niedziela, 23 grudnia 2018

Pensjonat pod świerkiem


Tak jak obiecałam Moi Kochani, w ten gorący, przedświąteczny czas, zabiorę Was w jeszcze jedną podróż. Także raz, dwa, trzy, odejdźcie od kuchni, rzućcie pakowanie prezentów i zapomnijcie o ostatnich porządkach. Jedziemy do Zakopanego! Tam w przytulnym pensjonacie czekają już na nas Ewa i Gabriel. 

Tytuł: Pensjonat pod świerkiem
Autor: Agnieszka Lingas- Łoniewska, Magdalena Knedler, Adrian Bednarek, Jolanta Kosowska, Nina Reichter, Daniel Koziarski, Anna Kasiuk, Anna Szafrańska
Wydawnictwo: Novae Res

Jak się już pewnie domyślacie Pensjonat pod świerkiem to zbiór świątecznych opowiadań. Łączą je osoby wyżej wspomnianego rodzeństwa: Ewy i Gabriela, właścicieli tytułowego pensjonatu. A na miejsce zjeżdża się prawdziwa galeria nietuzinkowych postaci. Będzie naprawdę bardzo, bardzo ciekawie.

Niechaj nie zmyli Was piękna okładka. Bo ona zapowiada cukierkową atmosferę idealnych świąt Bożego Narodzenia, jakie znamy z reklam telewizyjnych, którymi jesteśmy bombardowani już od listopada. Tu tak słodko nie będzie.

Do Zakopanego zjeżdżają się ludzie znajdujący się na życiowym zakręcie. W pensjonacie odnajdą właściwą drogę, podejmą trudne decyzje, podzielą się z Ewą i Gabrielem oraz z nami przy okazji swoimi problemami i bolączkami. Czy wszyscy znajdą tu spokój i szczęście? Tego oczywiście Wam nie zdradzę, będziecie musieli przekonać się o tym sami. I od razu uprzedzam: przygotujcie się na dawkę potężnych emocji. Będzie gorąco.

Te opowiadania to popis pisarskich umiejętności znanych nam i na pewno też lubianych pisarzy. Nie mam zamiaru analizować tu teraz komu poszło lepiej, a komu gorzej, zawsze byłam przeciwnikiem takiego sposobu recenzowania zbiorów opowiadań. A akurat w tym tomie nie ma opowiadań lepszych i gorszych. Wszystkie utrzymane są na jednym naprawdę wysokim poziomie i mocno zaskakują. Bo jak już wspominałam, daleko w nich do idyllicznej świątecznej atmosfery, jest za to prawdziwe życie. Poziom opowiadań jest ten sam, ale kilka z nich poruszyło mnie mocniej i tymi właśnie wrażeniami chciałabym się z Wami podzielić.

Sążniste łzy wzruszenia z moich oczu wycisnęły Anna Kasiuk Zwierciadłem i Anna Szafrańska Małym Księciem. I za to bardzo dziękuję. Największe wrażenie jednak wywarły na mnie opowiadania męskich przedstawicieli tego zbioru. Daniel Koziarski w swoim tekście w świetny sposób przedstawiły nasze, Polaków kompleksy, bolączki, wady i zalety i wspaniale opisał nasze polskie tu i teraz, to od święta i nie tylko, a jego zestaw Dwunastu świątecznych potraw czyta się znakomicie. A Adrian Bednarek? Panie Adrianie, ja naprawdę nie wiem, czy coś takiego robi się czytelnikowi! Te opowiadania siedzą we mnie do dzisiaj. To naprawdę niezwykły dar umieć wyczarować na twarzy równoczesny uśmiech i grymas przerażenia. Pokój nr 106 i Świąteczna niespodzianka to prawdziwy majstersztyk, dosłownie wbijają w fotel. Długo ich nie zapomnicie.

Serdecznie zapraszam do lektury. To naprawdę wspaniały zbiór nieoczywistych świątecznych opowiadań, który przypomni Wam w ten szczególny czas o tym, co w życiu najważniejsze. Miłego czytania!

I jeszcze raz Kochani, życzę Wam na te święta wszystkiego, co najlepsze! Magii świątecznej i wiele dobra na cały nadchodzący Nowy Rok! Pamiętajcie, ja tu na Was czekam, gotowa zabrać Was w kolejną niezapomnianą podróż.

Dorota Skrzypczak

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

Serdecznie dziękuję za komentarz :) Zapraszam ponownie!

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates