wtorek, 11 stycznia 2022

Czas na miłość – Ilona Gołębiewska


Chciałabym Wam Kochani przedłużyć trochę tę niedawno minioną świąteczną atmosferę i w tym celu,  zabieram Was Moi Drodzy do Warszawy. W przygotowaniach do Świąt Bożego Narodzenia będziemy tam towarzyszyć Wandzie, Marcie i Poli, prowadzącym rodzinną restaurację Gościna u Wajsów.


Tytuł: Czas na miłość

Autor: Ilona Gołębiewska

Wydawnictwo: Muza


Te trzy silne i urocze kobiety borykają się na co dzień z kłopotami w Gościnie u Wajsów, a przy okazji przeżywają również zagmatwane rozterki miłosne, także nudzić się z nimi nie będziemy. Dzięki Wandzie poznamy pewną tajemniczą i wzruszającą historię sprzed lat, Marcie pomożemy otworzyć się na nowy związek, a dzięki Poli przeżyjemy kilka niezapomnianych i nie zawsze udanych randek. Gwarantuję Wam, że przemiło spędzicie czas z tą trójką przeuroczych pań.

 

Z "Czasem na miłość" powróciła Ilona Gołębiewska, którą znałam i uwielbiałam. Jej wcześniejsze książki typu young adult też mi się podobały, ale jednak wolę takie właśnie przepełnione ciepłem i miłością sagi rodzinne. W restauracji bohaterek spędziłam cudowny czas i naprawdę żal było mi stamtąd wracać do codzienności.

 

Historia Wandy wzruszyła mnie do cna i byłam przeszczęśliwa, kiedy skończyła się tak jak się skończyła:) Dzięki jej bohaterom z przyjemnością cofnęłam się do przeszłości i z zapartym tchem poznawałam opowieść o losach Wandy i Cezarego. 


Martę również polubiłam od pierwszych zdań. Ta silna i niezłomna na pierwszy rzut oka  pani prawnik i współwłaścicielka restauracji jednocześnie też przeszła w życiu wiele i jak nikt zasługuje na to, by ktoś ją naprawdę pokochał. Jej historia na pewno bardzo Wam się spodoba i choć pewne rozwiązania fabularne nasuwają się tu same to i tak czytanie o jej przeżyciach dostarczyło mi wiele pozytywnych wrażeń.


A Pola? No cóż o Poli i jej przyjaciółce długo nie zapomnicie. Tworzą niesamowity i zabawny duet, jestem przekonana, że będziecie je wspominać z szerokim uśmiechem na twarzy. A randki, na które się udamy z Polą, to będzie tak ciekawe doświadczenie, że chylę czoła przed autorką za pomysł wzięcia na tapet tematu poszukiwania miłości w sieci. Naprawdę warto poruszać ten temat, bo jest on jak najbardziej na czasie i jak widać podczas takich łowów wiele może się zdarzyć, ze znalezieniem prawdziwej miłości włącznie, oczywiście.

 

Pani Ilona nie byłaby sobą, gdyby przy okazji nie zaserwowała nam prawdziwej kulinarnej uczty. Ja rodowita łodzianka naprawdę nabrałam ochoty na poznanie warszawskiej kuchni z czasów PRL-u. Myślę, że Wy również skończycie lekturę tej książki z olbrzymim apetytem na nóżki w galarecie czy kotlet schabowy z zasmażaną kapustą i grzybami. Przy okazji bardzo dziękuję wydawnictwu Muza za przepyszną herbatkę dołączoną do książki.


Serdecznie zapraszam Was do lektury tej przepięknej opowieści. Jestem święcie przekonana, że  miło spędzicie czas w Warszawie rozświetlonej gwiazdkowymi dekoracjami i zaprzyjaźnicie się z bohaterkami, z którymi naprawdę trudno będzie się Wam rozstawać. Gorąco Wam tę książkę polecam. Miłej lektury i do następnego!


Dorota Skrzypczak

1 komentarz:

  1. Nie czytałam jeszcze żadnej książki autorki, więc może zacznę od tej :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarz :) Zapraszam ponownie!

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates