Featured
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Angela Wecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Angela Wecka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 stycznia 2021

Ostry – Angela Węcka


Na słodko, czy na ostro? Jaki romans wolisz? Tym razem nie musisz wybierać! „Ostry” zaserwuje Ci wyśmienite połączenie smaków i… emocji.

 

Tytuł: Ostry

Autor: Angela Węcka

Wydawnictwo: Editio Red

 

Lena zrobi wszystko, by zrealizować swoje marzenia, a w tym momencie liczy się dla niej tylko konkurs cukierniczy. Nie jest łatwo, ale zaciska zęby i stara się zapomnieć o przeszłości. Trudną historię skrywa też Ostry, właściciel świetnie prosperujących restauracji. Ich przypadkowe spotkanie rozpocznie pełną zawirowań romantyczną, ale też pikantną opowieść o walce z przeszłości i o walce o przyszłość.

 

Kocham historie, w których jedzenie odgrywa kluczową rolę. Uwielbiam, gdy bohaterzy gotują, pieką, a potem smakują i delektują się przygotowanymi smakołykami. Miłość Leny do cukiernictwa zrobiła na mnie wrażenie już od pierwszych stron, sprawiła, że jej kreacja mnie zaintrygowała, a kulinarne fascynacje nie tylko wciągnęły w opowieść, ale i zachęciły do gotowania (tak, w te kilka dni całkiem nieźle karmiłam męża). Kuchenne opisy to prawdziwy majstersztyk, są pełne pasji i prawdziwego oddania, dlatego z przyjemnością się o nich czyta.

 

Ciekawie kreowana jest również relacja między bohaterami. Chociaż oczywiście nie brak kilku schematów typowych dla romansów erotycznych, to jednak z większości autorka wychodzi obronną ręką i ubiera je w ciekawą formę. Podobało mi się to, że emocjonalnie bohaterzy zbliżali się do siebie małymi kroczkami, że powoli odkrywali swoje tajemnice, że dali sobie szansę i nie traktowali swojej relacji jako „tylko seks” (co jest ostatnio dość modne).

 

Skoro już mowa o cielesnych przyjemnościach, to warto zaznaczyć, że jest to tytuł dla dorosłego czytelnika. Erotyka jest bardzo odważna, może nie bulwersująca, ale z pewnością perwersyjna. Nie dominuje akcji, ale jednak w powieści znajdziecie sporo śmiałych i dosadnych opisów. Szykujcie się na ostrą fabułę.

 

Podobało mi się też to, że każdy z bohaterów miał swój emocjonalny bagaż. Historia Ostrego mnie zaintrygowała, była skomplikowana i oryginalna. Jeśli chodzi o Lenę, to akurat jej przeszłość średnio do mnie przemówiła, ale trzeba przyznać, że nadawała całości dynamiki.

 

Na końcu zaś nie mogę sobie odmówić pochwalenia okładki! Jest piękna, w każdym calu, zachwyca i uwodzi. Jeśli lubicie literaturę erotyczną, to ta powieść przypadnie Wam do gustu.

Dominika Róg-Górecka

sobota, 2 stycznia 2021

Kamper – Angela Węcka


Macie już postanowienia na nowy rok? Może zamiast diety więcej szaleństw i podróży? Najlepiej kupić kampera i na przekór wszystkiemu i wszystkim ruszyć w Polskę! Brzmi intrygująco? Sprawdźmy, jak ten pomysł wypadnie… w książkowym wydaniu!


Tytuł: Kamper

Autor: Angela Węcka

Wydawnictwo: Węccy


Kiedy miłość twojego życia oznajmia Ci, że właśnie zużyła swoje oszczędności na zakup kampera, więc bierz urlop, bo za chwilę ruszacie w podróż życia, to nie pozostaje Ci nic innego jak… wściec się. A potem dać się porwać przygodzie. Właśnie taka sytuacja spotkała Idę, ambitną pracoholiczkę i właścicielkę firmy marketingowej. Jej dziewczyna z dnia na dzień postawiła całe ich życie na głowie.  Nie będzie łatwo, ale z pewnością nie zapomną ani jednej chwili!


„Kamper” to lekka, romantyczna, wzruszająca historia drogi. Autorka pięknie i jednocześnie niezwykle uroczo opisuje uczucie łączące główne bohaterki. Również delikatna erotyka, która się tu pojawia, jedynie pogłębia obraz całości jako dojrzałego, ale wciąż romantycznego związku. Powieść stanowi świetną odmianę od typowych, budowanych na schematach romansów. Miłość została tu zaprezentowana bardzo uniwersalnie, w oparciu o wspólne wspomnienia, zwykłą codzienność i problemy, którym wspólnie trzeba stawić czoło. Dlatego niech tęczowy motyw Was nie zniechęca, ponieważ przekaz, który niesie, z pewnością przemówi do wrażliwych czytelników.


Skoro już jesteśmy przy emocjach to warto podkreślić, że to właśnie na nie położono główny nacisk w tej opowieści. Bardzo lekka i bezpośrednia narracja nie raz bez ogródek i nadęcia opowiada o wszystkim co trudne, wzniosłe, przyziemne, czy codzienne. Podczas czytania tej książki nie raz czułam ogrom uczuć, które nie wynikały ze łzawych opisów, ale dobrze rozpisanej, emocjonalnej fabuły.


Bardzo ważnym elementem jest tutaj podróż tytułowym kamperem. Książka dość szybko zamienia się w opowieść drogi, w której zwiedzamy wiele mniej lub bardziej znanych polskich miejscowości. Mimo wszystko jest to tylko sposób na opowiedzenie historii, nie jest to bynajmniej poradnik dla osób mażących o własnych podróżach. Bardziej inspiracja do bliższego zaznajomienia się z tematem.


Pewne uproszczenia widać też w sposobie, w jaki bohaterki przedstawiają nam świat. Sama narracja jest niezwykle ujmująca, a prostota i szczerość wypowiedzi tworzą naprawdę fajne postaci. Tym bardziej że historia opowiadana jest naprzemiennie z pierwszoosobowej perspektywy każdej z bohaterek. Niemniej czasami raziły mnie zbyt proste i skracające wszystko podsumowania. Czułam się trochę, jakby bohaterki nam się spowiadały. Na przykład zamiast być informowana o tym, że jedna z nich jest pracoholiczką, mogłam się tego domyśleć z biegu wydarzeń. Tutaj mamy formę pamiętniczka, chociaż oficjalnie narracja nie ma takiego kształtu.


„Kamper” dosłownie mnie zauroczył. Lekka, wzruszająca, chociaż również przewidywalna opowieść pokazała mi najpiękniejsze odcienie miłości. Najważniejsza jest wspólna droga, nawet jeśli nie ma kształtu podróży.


Dominika Róg-Górecka

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates