Featured

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Gdzie się podziała magia świąt?




Biały krajobraz za oknem, roziskrzona choinka, stosy pięknie zapakowanych prezentów, zniewalający zapach świątecznych potraw i niezdrowe podekscytowanie nadchodzącymi świętami. Znacie to? Pewnie, że znacie, ale czy naprawdę czujecie?

Trochę się boję, że następnymi zdaniami wsadzę kij w mrowisko i będziecie chcieli mnie tu zlinczować, ale uwierzcie mi, zanim zasiadłam do pisania tego felietonu, przeprowadziłam wśród swoich znajomych małą sondę i niestety większość z nich potwierdziła to, o czym za chwilę napiszę.

Chodzi mi o to, że od jakiegoś czasu ja w ogóle nie czuję atmosfery świąt. Mam wrażenie, że coraz bardziej traktujemy ją jak kolejny obowiązek do odhaczenia i przeżycia. Musimy umyć okna, zrobić świąteczne zakupy, pomyśleć nad prezentami i wydać na nie pieniądze!, a potem z miłym uśmiechem usiąść przy suto zastawionych stołach i jakoś je przetrwać. Do tego aura za oknem też nam w niczym nie pomaga. Bo przecież nie jest biało i mroźnie, tylko zgniło i jesiennie. Rozumiem, że tam, gdzie jest dużo dzieci, które czekają na święta właśnie z tym entuzjazmem, który my już dawno utraciliśmy, jest inaczej. Bo pewnie ta ich niewinna radość Wam się udziela. Niestety u mnie z roku na rok do kolacji wigilijnej siada co raz mniej osób, dzieci już dawno dorosły i zdradziły mi, że rozumieją, o czym mówię i jest właśnie tak, jak napisałam wyżej. Święta przyjdą, trzy dni szybko miną, a my wrócimy do codzienności i zajmiemy się odhaczaniem kolejnych życiowych obowiązków.

Jeszcze tydzień temu tak właśnie się czułam. I niestety nie napawało mnie to optymizmem. Wręcz przeciwnie byłam tym faktem bardzo przerażona. Bo chciałam się poczuć jakoś tak bardzo niezwykle i przedświątecznie, ale nie umiałam. I wiecie co? Zdarzył się wigilijny cud. Ktoś odczarował mi święta.

Ten ktoś to tuz angielskiej literatury. Autor książki, którą przed każdymi świętami czytają i oglądają (bo powstało również kilka jej ekranizacji) wszyscy, a szczególnie uczniowie, bo przynajmniej u nas jest ona szkolną lekturą. Już wiecie, o jaką książkę mi chodzi? Tak, oczywiście o Opowieść wigilijną.

Ponieważ edukację szkolną skończyłam już dawno, za moich czasów ta książka nie była lekturą. Nie miałam przyjemności jej przeczytać, choć zasadniczo twórczość Dickensa obca mi nie jest. Ponieważ bardzo lubię się bawić w przeróżne książkowe wyzwania, skorzystałam z okazji, że w grupie facebookowej Tygodniowe Wyzwania Książkowe czytaliśmy w tym tygodniu właśnie Dickensa i sięgnęłam po Opowieść wigilijną.

I mnie również jak Scrooge'a, bohatera tej książki odwiedziły duchy. Przede wszystkim Duch Dawnych Świąt Bożego Narodzenia i Duch Obecnych Świąt. Przypomniałam sobie te minione święta, na które czekałam z utęsknieniem i z radością, poczułam tamtą atmosferę i wyobraziłam sobie nadchodzące. I zrozumiałam, że to wszystko zależy tylko ode mnie. Nie od pogody za oknem, nie od zasobności mojego portfela i nie od kłopotów i nieporozumień, które dzieją się na co dzień. W te kilka świątecznych dni musimy o tym zapomnieć i przywołać radość tamtych lat i odkryć w sobie to dziecko, które może i dawno dorosło, ale na pewno z entuzjazmem będzie znowu czekało na pierwszą gwiazdkę, z błyskiem w oku otworzy swoje prezenty, zapominając o tym, ile wydało, aby obdarować innych i usiądzie do stołu z uśmiechem nieprzyklejonym, tylko szczerym i radosnym jak za szczenięcych lat bywało.

Bo wiecie, gdzie jest magia świąt? W sercu. W sercu moim, Pani i Pana też. I naprawdę niewiele trzeba, aby ją odkryć.
I właśnie tego Kochani, nam wszystkim życzę. Wygnajmy z siebie tego Scrooge'a, który zatruwa nasze myśli i usiądźmy do stołów wigilijnych szczęśliwi i radośni. Bo Święta są raz w roku i naprawdę warto na nie czekać,

No i życzę nam oczywiście jak najwięcej książek pod choinką. Bo bez nich życie w ogóle nie miałoby magii.

I obiecuję Wam, że przed świętami zabiorę Was w jeszcze jedną podróż. Świąteczną właśnie, żebyście nie zapomnieli o tym, o czym dzisiaj pisałam.


Dorota Skrzypczak

niedziela, 16 grudnia 2018

Książki w świątecznym klimacie


Coraz bliżej święta! Ale to nie tylko czas prezentów, to również okres najbardziej wzruszających... powieści. Chcecie otulić się nimi, niczym ciepłym kocem? Przeżyć niezwykle intensywne emocje w świątecznym klimacie? Koniecznie sięgnijcie po jedną z tegorocznych propozycji! Bo wigilijne opowieści mają swój niepowtarzalny czar!

Tytuł:  Dynia i Jemioła. Nietypowe opowieści świąteczne.
Autor:
Aneta Jadowska  
Wydawnictwo: SQN
Najpyszniejsze opowiadania tej zimy!

Świąteczny koniec roku, okres od Halloween do sylwestra. Magiczny czas między dynią a jemiołą. Dora Wilk, Nikita, Witkacy, Karma, Malina, Roman, Baal i inni przybywają z nowymi historiami. Burzliwe przygody i ciepłe opowieści to wszystko, czego trzeba, by przegonić zimową chandrę.

Słodkie i ostre, romantyczne i całkowicie nieprzewidywalne. Opowiadania ze świata Thornu są jak czekoladki w doskonale skomponowanej bombonierce. Nie poprzestaniesz na jednym.

Tytuł:  Trzy życzenia
Autor:
Katarzyna Michalak   
Wydawnictwo: Znak

Trzy życzenia Katarzyny Michalik to wspaniała kontynuacja serii mazurskiej. Można w niej spotkać zarówno dobrze znanych z poprzednich tomów bohaterów, jak i tych zupełnie nowych.

Kiedy Natalia trafia do starego, zagubionego dworu gdzieś na Mazurach po raz pierwszy od bardzo długiego czasu czuje, że znalazła swoje miejsce na ziemi. Samotna i pełna kompleksów dziewczyna nie może uwierzyć, że zaczynają się spełniać jej trzy największe życzenia. Gdy jednak w Marcinkach pojawia się oschły, cyniczny i mroczny mężczyzna o imieniu Damian – Natalia znowu traci nadzieję. Jest do niej bardzo podobny, dlatego rani ją najbardziej. Żeby być szczęśliwym nie trzeba osiągnąć doskonałości. Trzeba jedynie zaakceptować własną niedoskonałość. Wówczas można otworzyć się na miłość. To właśnie oboje muszą zrozumieć.

To tutaj, w Marcinkach Natalia i Damian będą zmagać się z przeszłością, odkrywać swoją wyjątkowość, a także wewnętrzną siłę. Jak potoczą się ich losy? Czy pewien długi i szczególny wieczór, który spędzą przy wspólnym stole będzie dla nich czasem pełnym cudów? Czy spełnią się czyjeś trzy życzenia?

Trzy życzenia to powieść, którą można czytać cały czas, bez względu na porę roku. Warto ją jednak przeczytać tuż przed świętami, aby wprowadzić się w bożonarodzeniowy nastrój.

Tytuł:  Magia grudniowej nocy
Autor:
Gabriela Gargaś   
Wydawnictwo: Czwarta Strona

W tę grudniową noc magia świątecznej atmosfery rozgrzeje serca wszystkich!

W małym bieszczadzkim miasteczku mieszkańcy śnią o Świętach jak z bajki. Wśród wzgórz otulonych śniegiem, w małych domkach, w których pachnie cynamonowymi wypiekami, to marzenie może się spełnić… Czy pierwsza gwiazdka przyniesie ukojenie?

Michalina już niedługo zostanie mamą. Radość oczekiwania na maleństwo zakłóca jej jednak obawa, że będzie musiała wychowywać je sama. Czy Przemek wybaczy jej dawne błędy i stworzą kochającą się rodzinę?

Przed Świętami babcia Zosia niemal nie wychodzi ze swojej cukierni „Cynamonowe serca”, bo zamówień na przepyszne pierniczki, makowce i serniki spłynęło jeszcze więcej niż w ubiegłym roku. Niefortunny wypadek sprawi, że nie będzie mogła sama dokończyć wypieków. Na szczęście ktoś chętnie jej pomoże...

W te Święta każdy odkryje coś wyjątkowego. Bo przecież najpiękniejsze podarunki od losu dostajemy, kiedy najmniej się tego spodziewamy.

Przeżyj niezapomniane Święta razem z bohaterami „Wieczoru takiego jak ten” i „Lata utkanego z marzeń”.


Tytuł:  Randka pod jemiołą
Autor:
Agnieszka Olejnik   
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Czy pocałunek pod jemiołą zawsze przynosi szczęście?

Joanna jest szczęśliwą mężatką. Nie przeszkadzają jej nawet staroświeckie poglądy jej męża dotyczące tego, jak powinna wyglądać i zachowywać się jego żona. Musi mieć długie włosy, zapinać guziki bluzki niemal pod samą szyję i zawsze trzymać w ręce najważniejszy atrybut domowego ogniska – ściereczkę do kurzu. Wszystko jednak się zmienia, gdy Joanna odkrywa, że mąż ją zdradza. Wraz z radykalną zmianą fryzury, bohaterka postanawia całkiem odmienić swoje życie.

Jej decyzja pociąga za sobą szereg konsekwencji – Joanna będzie musiała stawić czoła flirtującemu dyrektorowi szkoły oraz na nowo przemyśleć swój stosunek do pracy. Na szczęście, odkryje wokół siebie ludzi, którzy zawsze będą gotowi jej pomóc.

A gdy nadejdzie grudzień i pod butami zacznie skrzypieć śnieg, a wokół unosić się zapach pierników i pomarańczy, nikt nie będzie potrafił oprzeć się uczuciu. W te święta każdy potrzebuje odrobiny bliskości.

Tytuł: Malownicze. Pejzaż z aniołem
Autor:
Magdalena Kordel   
Wydawnictwo: Znak

Adrianna od dawna nie lubi świąt Bożego Narodzenia. Grudzień kojarzył jej się ze szczęściem wyłącznie wtedy, gdy jej ojciec żył. Po jego śmierci wszystko przestało mieć znaczenie. Choć miała jeszcze matkę, czuła się, jakby nie miała nikogo. Kobieta jedynie udawała troskliwą, a tak naprawdę wolała zajmować się licznymi kochankami niż córką. Podobnie było właśnie w okresie świątecznym, który Ada spędzała samotnie w domu. Choć dziś jest już dorosła, wciąż ma żal do matki, a ta nadal oczekuje, że będzie spełniać wszystkie jej zachcianki. W końcu jednak Ada mówi "dość" i wyjeżdża na odludzie, wynajmując pokój u koleżanki ze studiów, Madeline. Tak trafia do miejsca Malownicze, a tam wreszcie doznaje tego, czego wciąż jej brakowało: rodzinnej atmosfery.

Tytuł: Okruchy dobra
Autorki:
Justyna Bednarek Jagna Kaczanowska 
Wydawnictwo: W.A.B.

Czy w święta naprawdę wszystko może się zdarzyć? Okazuje się, że to idealny czas, aby otworzyć się na miłość, szczęście i powodzenie w życiu! “Okruchy dobra” to wzruszająca powieść o tym, jak z pozoru niewinne gesty odmieniły niejeden los.

Anna spędza pierwsze, samotne święta po rozwodzie. Jowita nie ma nadziei na to, że jej mąż powróci do domu, a na dodatek nie wie jak ten fakt wytłumaczyć córce. Roman samotnie wychowuje dorastającego syna, a ich relacje niestety pozostawia wiele do życzenia. Małgorzata nie ma wcale kontaktu ze swoją córką, oprócz nic nie znaczących kartek pocztowych wysyłanych kilka razy do roku. Tutaj raczej nikt nie pokłada nadziei na zmianę. Jednak czy słusznie? Losy siedmiorga bohaterów krzyżują się niespodziewanie podczas przedświątecznych, grudniowych dni w Krakowie. Każdy z nich zdobywa się na niezobowiązujący, altruistyczny gest wobec drugiego.

“Okruchy dobra” to przede wszystkim powieść pełna dobroci, miłości i nadziei. Rozchmurzy nas w najbardziej pochmurne dni, a klimat Bożego Narodzenia przywołą najweselsze wspomnienia!

Tytuł: Tajemnica pod jemiołą
Autor:
Richard Paul Evans   
Wydawnictwo: Znak

Tajemnica pod jemiołą to trzecia i ostatnia część serii Kolekcja pod jemiołą Richarda Paula Evansa. Świąteczne opowieści autora pokochały już miliony czytelników na całym świecie. Tom będący zwieńczeniem trylogii nie zawiedzie miłośników romantycznych historii.

Alex został porzucony przez żonę. Zraniony, oszukany i samotny poszukuje kogoś, kto pomoże mu przetrwać trudne chwile. Przypadkiem znajduje w internecie interesującego bloga. Autorka każdego dnia dzieli się ze światem swoimi wzruszającymi przemyśleniami. Wpisy blogerki trafiają prosto w serce Alexa, wnosząc ciepło i nadzieję w jego życie. Choć uważał się ON już za straconego i skazanego na osamotnienie, zaczyna inaczej patrzeć na świat. Stwierdza, że musi odnaleźć kobietę, która ożywiła w nim pragnienie miłości. Wyrusza w długą podróż do miasteczka na drugim końcu kraju, by do niej dotrzeć. Nie byłoby to takie trudne, gdyby nie fakt, że zna tylko jej inicjały. Jak zakończą się jego poszukiwania?

Tytuł: Uwierz w miłość Calineczko
Autor:
Natalia Sońska   
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Usiądź wygodnie, zrelaksuj się i weź do ręki niezwykłą opowieść o Mai, która pozostaje wierna swoim marzeniom niczym baśniowa Calineczka...

Nie ma nic wspanialszego niż dwie bratnie dusze, które spotykają się po latach. Chciałoby się wykrzyknąć, że miłość zawsze znajdzie właściwą drogę. Jednak rzeczywistość może nas zaskoczyć, a pozory potrafią mylić... Los pisze dla Mai swój własny scenariusz. Nadopiekuńcza ciotka usiłuje po swojemu ułożyć życie dziewczyny, lecz nie tylko ona...

Czy świąteczny czas okaże się dla Mai łaskawy? Przekonaj się, że małe cuda są możliwe – wystarczy w nie tylko uwierzyć.

Po bestsellerach „Garść pierników, szczypta miłości” i „Obudź się, Kopciuszku” Natalia Sońska po raz kolejny czaruje urzekającym, zimowym klimatem. Zakochasz się w jej powieściach!

Tytuł:  Drzewo Anioła
Autor:
Lucinda Riley   
Wydawnictwo: Albatros

Greta, po blisko trzydziestu latach nieobecności w rodzinnych stronach, wraca do miejsca, w którym kiedyś żyła. Marchmont Hall, położona na wzgórzach Walii miejscowość, wita ją pięknymi widokami i sielskim klimatem. Pewnego dnia, podczas spaceru po lesie, natrafia na opuszczony i zaniedbany grób. Gdy odczytuje stary, niewyraźny napis, okazuje się, że spoczywa tu mały chłopiec. Dziecko, które jest jej synem.

To poruszające odkrycie wywołuje lawinę zdarzeń. Tragiczny wypadek, który wywołał u niej amnezję i wymazał pamięć o ostatnich dwudziestu latach życia, okazuje się niczym, przy szokujących informacjach, do których uda jej się dokopać. Chłopiec nie był jej jedynym dzieckiem. Greta miała także córkę. Cheska, bo tak się nazywała, została gwiazdą kina w wieku zaledwie czterech lat. Niestety, przedwczesna sława, wcale nie była darem od niebios. Czy cena, którą przyszło jej za nią zapłacić, nie była zbyt wysoka?

Drzewo Anioła to cudowna opowieść o człowieczeństwie i wszystkich jego aspektach: miłości, rodzinie, radościach, bólu i strachu. To historia o tym jak traumy i smutne zdarzenia z przeszłości wpływają na dorosłe życie człowieka i jego relacje z innymi.

Tytuł: Anioł na śniegu
Autor:
Joanna Szarańska   
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Gdy na girlandach migoczą lampki, a bombki błyszczą wszystkimi kolorami, mieszkańcy miasteczka czują magię świąt. To czas przebaczenia i domowego ciepła, kiedy najbardziej cieszą drobiazgi, a codzienne nieporozumienia przestają być ważne. W ten wyjątkowy, wigilijny wieczór nikt nie powinien być sam. Bo najcenniejsze, co mamy, to czas spędzony razem.

Tytuł:  Cud grudniowej nocy
Autor: Magdalena Majcher   
Wydawnictwo: Pascal

Dwa pokolenia

Pięć kobiet

Jedna noc, która może wszystko zmienić

Magdalena nienawidzi świąt i próbuje uciec w pracę przed bolesnymi wspomnieniami. Teresa marzy tylko o jednym – by na chwilę przestać się martwić wszystkimi dookoła i móc zająć się sobą. Kamila musi poradzić sobie z nową rolą – partnerki i przyszłej matki. Kinga prowadzi szczęśliwe życie, które idealne okazuje się tylko na Instagramie. Maria pragnie tylko jednego – zgromadzić znów całą rodzinę przy wigilijnym stole.

Tytuł: Dwanaście życzeń
Autorki:
Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska 
Wydawnictwo: W.A.B.

Dagna to młoda dziewczyna z małej miejscowości, której bardzo się wstydzi. Pracuje w telewizji i choć w swoim programie przekonuje widzów o magii rodzinnych świąt, sama nie ma zamiaru odwiedzać rodziców. Jej plany legną jednak zmianie, gdy szef przydzieli jej zadanie przygotowania reportażu o bożonarodzeniowym cudzie w... Kaczorach, rodzinnej wiosce Dagny. Tymczasem jej starsza siostra Andżelika czuje się przytłoczona prowadzeniem zakładu kosmetycznego i matkowaniem czwórce dzieci. Doprowadzona do ostateczności, wybucha tuż przed świętami, zarzucając mężowi zdradę i brak wsparcia.

Z kolei Pola miała spędzić święta jako szczęśliwa mężatka. Poznajemy ją zaś, gdy zapłakana siedzi na podłodze w sukni ślubnej i popija winem tabletki nasenne. Pewien zmęczony lekarz z pobliskiego szpitala nie będzie miał spokojnego wieczoru...

Bywa tak, że wszystkie problemy dnia codziennego kumulują się w okresie, który powinien być dla nas wytchnieniem. Powieść 12 życzeń pokazuje, że nie ma w tym przypadku. Czy istnieje lepszy okres niż Boże Narodzenie, aby przewartościować swoje życie, odnaleźć miłość sprzed lat, odnowić więzi rodzinne i docenić to, co otrzymaliśmy?

Zanurzcie się w wyjątkowej atmosferze grudniowej nocy i poznajcie losy bohaterów, w których odnajdziecie echa własnych przeżyć.

Tytuł: Tylko jeden wieczór
Autor:
Krystyna Mirek   
Wydawnictwo: Edipresse

Czasem kusząca bajka okazuje się pułapką, a zwyczajne życie może stać się bajką.
Zanurz się w świecie świątecznych emocji.

Znana aktorka Amelia Diamond, a w prywatnie Sylwia Nowak, zbudowała życie doskonałe. Podziwiają ją tysiące kobiet. Ma wszystko. Urodę, sławę, kochającego męża, dom i wspaniałe dzieci. W internecie cieszy się ogromną popularnością.

Święta to dla niej piękny i ważny rodzinny czas, opowiada o tym w każdym wywiadzie. W tym roku wyjątkowo będzie mieć na kolacji wigilijnej nieplanowanego gościa. Z powodu nagłej śmierci siostry musi przyjąć jej córkę.

To tylko jeden wieczór powtarza sobie. Jakże prosta sprawa. Ale to nieprawda. Sylwia ma bowiem tylko jedną, za to wielką tajemnicę. W zwykłe dni łatwo ją ukrywa, nikt się nie domyśla, ale w święta może się to okazać nie lada wyzwaniem. Czy życie zbudowane na kłamstwie może się udać?

Poruszająca, ciepła opowieść o świątecznej magii, najważniejszych pytaniach i nadziei.

Tytuł: Zakochane Zakopane
Autorki:
Agnieszka Krawczyk, Karolina Wilczyńska, Magdalena Witkiewicz, Magda Stachula, Anna Szczypczyńska, Krystyna Mirek, Anna H Niemczynow 
Wydawnictwo: Filia

Najsłynniejszy górski kurort zimą aż kipi życiem. Roi się w nim od amatorów rozrywek i używek, można także zauważyć wytrwałych bywalców tatrzańskich szlaków. Spragnieni odmiany mieszkańcy wielkich aglomeracji, amatorzy białego szaleństwa, regularni turyści, a także debiutanci na zakopiańskich deptakach - w Zakopanem spotkacie całą plejadę barwnych postaci.

Co stanie się, gdy drogi ich wszystkich przetną się na gwarnych Krupówkach, a serca zabiją jeszcze mocniej na hasło: ZAKOCHANE ZAKOPANE?! A wszystko przez jedną akcję promocyjną, w której wygraną był tygodniowy pobyt w WILLI POD JODŁAMI dla zakochanych...

Tytuł:  Spełnione życzenia
Autor:
Karolina Wilczyńska   
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Czy wierzysz w magię wigilijnej nocy? Czy szept twojego życzenia przemienił się kiedyś w rzeczywistość?

Wyobraź sobie dziewczynkę, której ludzie ofiarowują swoje historie. Nie przypuszczają, że słowa wypowiadane na głos mogą wpływać na ich przyszłość. Historia jak z bajki? W święta to możliwe! Tylko że marzenia mogą żyć swoim życiem i nie zawsze spełniają się w taki sposób, jak to sobie zaplanowaliśmy. Czasami los zgotuje nam zupełnie inną historię...

Razem z bohaterami najnowszej książki Karoliny Wilczyńskiej poczuj siłę życzeń wypowiadanych u progu Bożego Narodzenia. A Ty, o czym dziś marzysz?

Tytuł: Siedem cudów
Autor:
Agata Przybyłek   
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Nadchodzi czas cudów. Tylko czy każdy może na nie liczyć? Ta książka to wyjątkowa opowieść o tym, co w życiu naprawdę ważne. Będzie chwilami lekko, a chwilami wzruszająco dokładnie tak, jak potrafi pisać tylko Agata Przybyłek!

Zostało siedem dni do świąt, lecz Monice daleko do świątecznego nastroju. Ciągle wpada na byłego chłopaka, dlatego marzy, by już pojechać do rodzinnego domu. Jednak tam, mimo aromatu pieczonych już przez mamę pierników, nikomu nie udziela się radosna atmosfera. Tata Moniki stracił pracę, ale nie chce nikomu o tym powiedzieć. A brat niefortunnie myli datę urodzin swojej ukochanej z urodzinami dawnej partnerki, co stawia pod znakiem zapytania skrzętnie planowane zaręczyny. Co jeszcze może pójść nie tak?

Czy bohaterowie mogą liczyć na to, że ich problemy znikną wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki? Zapach świerku, lampki na choince i przyjemne trzaski w kominku to nie wszystko, co gwarantuje spokój w sercu. Grudzień staje się czasem radości i miłości, tylko gdy wyciągnie się rękę do drugiej osoby. Niech ta niezwykła atmosfera stanie się też częścią twojego świata.

Tytuł: Pokój kołysanek
Autor:
Natasza Socha   
Wydawnictwo: Edipresse

“Pokój kołysanek” to przepiękna powieść o sile przytulenia, miłości i nadziei. W jednej chwili wszyscy w pokoju kołysanek zaczną szukać odpowiedzi na trudne pytania.

Czy można zyskać drugą szansę jeśli pierwszą się zaprzepaściło? Co jest tak właściwie w życiu najważniejsze: pieniądze, sława, czy po prostu miłość i rodzina? Tak wiele pytań na raz pojawi się w pokoju kołysanek, o czym przekonamy się sięgając po tę wzruszająca książkę.

Jest w czym wybierać. Czytaliście którąś z tych książek? A może macie w planach po jakąś sięgnąć? Koniecznie nam o tym napiszcie!

Słodkie zwycięstwo – J. Sterling


Czekałam na tę książkę jak na zbawienie. Poprzednie tomy zapewniły mi morze uczyć i jeszcze więcej wrażeń. Te same oczekiwania miałam do kontynuacji. Tymczasem po jej przeczytaniu mogę powiedzieć tylko jedno: lepiej by było, gdyby ta książka nigdy nie wyszła.

Tytuł: Słodkie zwycięstwo
Autor: J. Sterling
Cykl: The Perfect Game (tom 3)
Wydawnictwo: Sine Qua Non

Kariera baseballisty wcale nie jest usłana różami. I chociaż w teorii brzmi to jak oczywistość, w praktyce nie jest tak różowo. Ale to nic... w porównaniu z jej schyłkiem. Jack właśnie osiąga szczyty, jest znany, szanowany i rozchwytywany. Robi to, co lubi, po prostu kocha życie. I nie widzi w nim miejsca dla trudności, szybko jednak okazuje się, że nie ma racji. Podczas jednego z meczów nabawia się poważnej kontuzji. Musi przejść wielotygodniową rehabilitację, po której nie wiadomo, czy wróci do ukochanej drużyny. Czy związek Cassie i Jacka podoła kolejnej próbie?

Oglądając niektóre anime, ma się wrażenie, że zostały one skonstruowane z fantazji dorastających chłopców. Czytając tę książkę stwierdziłam, że autorka zebrała wszystkie marzenia kobiet, nieważne jak nieprawdopodobne. I w praktyce jest dokładnie tak, jak sugeruje tytuł... słodko, aż do... przesady.


"No bo przecież jakim trzeba być szczęściarzem, żeby dostawać kupę szmalu za codzienne pojawianie się na boisku? Ale życie rzadko okazywało się tak proste, jak to sobie wyobrażano. W baseballu chodziło o znacznie więcej. To był biznes. Czasem brzydki".

Przede wszystkim w powieści czeka nas naprawdę mało skrajnych emocji. Bohaterowie głównie pławią się w szczęściu i miłości (w zasadzie takiego życie można spokojnie życzyć teraz na święta). W związku z tym ta historia zdecydowanie bardziej przypomina harlequina niż porządne new adult. Owszem, na początku pojawia się pewien kryzys, jednak i ten motyw mocno kuleje. Jack zachowuje się irracjonalnie, przesadza tak bardzo, że nie byłam w stanie odczuwać jego cierpienia, a raczej wyśmiać zachowanie. Równie irracjonalny jest punkt zwrotny. Pojawia się ni stąd ni zowąd, chłopak dowiaduje się oczywistości i z dnia na dzień znowu jest ideałem. I tak już do samego końca. Tak, niestety później nie dzieje się nic ciekawego, dosłownie nic!

I nie to, że nie dało się tej opowieści uratować. Wiele wątków w niej opisanych mogło być pokazanych szerzej, rozbudowanych, dopracowany i zaprezentowanych bardziej życiowo. Tymczasem otrzymujemy streszczenie motywu „i żyli długo i szczęśliwie”, bez głębszych refleksji. Bo problemy bohaterów szybko ograniczają się do wyboru firmy transportującej rzeczy między drogimi hotelami czy podjęciu decyzji o nieopuszczaniu nieużywanego mieszania ze względu na ładny widok. Czytając te dylematy, miałam wrażenie, jakbym nagle zmieniła rzeczywistość.

"Mała rada: nie bierz tego do siebie, jeśli inne żony początkowo nie okażą się jakoś szczególnie miłe. Tak już jest, dopóki twój chłopak nie spłaci swojego długu wobec drużyny".

Narracja standardowo prowadzona była naprzemiennie z perspektywy dwojga bohaterów. Partii Jacka w pewnym momencie nie byłam w stanie czytać. Nawet najlepsza matka Polka nie pała aż tak silnym instynktem macierzyńskim, jak ten naładowany testosteronem baseballista. Szalę goryczy przelała jedna rozmowa z członkiem zespołu, która była równie prawdopodobna co jednorożec biegający po tęczy. Tak, każda z nas marzy o tym, by jej mąż siedząc długo w pracy myślał o dzieciach i opowiadał koledze, jak bardzo chce im ugotować zupki, wytrzeć pupki czy lulać w nocy. No ale umówmy się... serio?

O pomstę woła też ostatni fragment, pokazujący bohaterów wiele lat później. On również nic nie wnosi, poza kolejnym przypomnieniem, jak szczęśliwi są nasi bohaterowi i jak idealną rodzinę tworzą. Po przeczytaniu tej książki miałam wrażenie, jakbym zjadła pączka polanego toffi, syropem klonowym, nadzianego watą cukrową i popiła kakaem na samym cukrze. No po prostu ble!

Jeśli lubicie romanse, zwłaszcza te sportowe, sceny erotyczne i nie przeszkadza wam brak życiowości, możecie sięgnąć po ten tytuł. Jeśli jednak stawiacie na burzę emocji, to „Słodkie zwycięstwo” lepiej omijajcie szerokim łukiem.


sobota, 15 grudnia 2018

Moja Jane Eyre


Ona jeszcze nie wiem, że ma w sobie „to coś”. On chce zdobyć ją za wszelką cenę. Brzmi jak początek klasycznego romansu? Nic bardziej mylnego. O tej książce można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że jest typowa.

Tytuł: Moja Jane Eyre
Autor: Cynthia Hand, Jodi Meadows, Brodi Ashton
Wydawnictwo: SQN

Jane Eyre, dziewczyna bez grosza przy duszy, bez rodziny, zatrudnia się jako guwernantka. Jej chlebodawcą jest pan Rochester, mężczyzna równie tajemniczy, co podciągający. Miłość dosłownie wisi w powietrzu. Za nic mając konwenanse, różnice w pochodzeniu, decydują się na ślub. Ale chwila... czy na pewno oni? A może coś ich opętało? A wydawałby się, że skoro Jane potrafi widzieć duchy, będzie ostrożniejsza. Ale nie bójcie się, z pomocą zmierza ekipa nie od prady! Będzie się działo!

"Człowiek obdarzony darem kreatywności nie zawsze nad nim panuje. Z czasem okazuje się, że niektóre z jego pomysłów żyją własnym życiem i podejmują niezależne decyzje".

Moja Jane Eyre” to już drugie podejście autorek „Mojej Lady Jane” do klasycznej literatury. Tym razem na tapet wzięły opowieść o miłości, która pokonuje wszystkie podziały klasowy. Omówiły ją na swój sposób – zdecydowanie specyficzny.

Przede wszystkim narracja, jest bardzo lekka, bezpośrednia i niesamowicie współczesna. Autorki za jej pomocą przełamują czwartą ścianę i... zawracają się bezpośrednio do czytelnika. I ta narracja praktycznie kreuje nam oddzielną postać. Która nie tylko opowiada historię, ale też zdradza nam swój stosunek do niej, co jednocześnie jest zabiegiem ciekawym, jak i pomysłowym.

Po drugie, pomieszanie z poplątaniem. Chociaż fabuła powieści teoretycznie dzieje się w przeszłości, próżno szukać poważnego podchodzenia do konwenansów. W pewnym stopniu bohaterowie je stosują, jednak w większości z nonszalancją i bardzo współczesnym podejściem. Ich sposób myślenia jest na wskroś nowoczesny i próżno szukać w nim oznak minionej epoki. I mi się to... bardzo podobało. Było przede wszystkim niecodziennym zabiegiem, zastosowanym z pełną premedytacją.

"Miłość wywracała życie kobiety na drugą stronę. Bardziej niż ambicja, szacunek, rozsądek".


Dodatkowo wszystko to zaprezentowano ze sporym humorem, czy to sytuacyjnym, czy słownym. Bohaterowie sypią żartami, a same autorki również nie szczędzą nam dowcipów. A skoro już mowa o postaciach to stworzyły one zabawną zbieraninę łączące nieszablonowe kreacje, ze schematami powtarzanymi w literaturze. I tutaj ponownie, wszystko, co sztamowe było wprowadzone świadomie, w pewien sposób podkreślając powtarzalność określonych motywów.

Sama fabuła stanowi świetne opowiedzenie znanej historii... na zupełnie nowy sposób. Pod tym względem nic nie jest takie samo jak w oryginale. I to jest naprawdę świetne! Dziewczyny miały wiele zabawnych pomysłów i zaprezentowały je w książce za pomocą dynamicznej akcji. Czasami aż zbyt dynamicznej. Miałam wrażenie, że historia nie biegnie płynnie. Momentami gnała na złamanie karku przeskakując po wątkach, innym razem niepotrzebnie spowalniała. Może to być konsekwencja pisania powieści w trzy osoby.

Moja Lady Eyre” to książka, która zebrała najróżniejsze opinie. Może właśnie nie nastawiałam się na nic niezwykłego i pozytywnie się zaskoczyłam. Zabawna narracja, pomysłowa historia, jednym zdaniem, bardzo udany tytuł! Idealna dla każdego, kto nie podchodzi do życia zbyt poważnie :)


niedziela, 9 grudnia 2018

Farba – Wojtek Miłoszewski


Wojna to nie zabawa, militarne akcje to nie tylko brawurowe akcje i filmowe strzelaniny. A może jednak? Cóż... w książce zawsze można spróbować!

Tytuł: Farba
Autor: Wojtek Miłoszewski
Cykl: Wojna.pl (tom 2)
Wydawnictwo: W.A.B.

Polska przegrała z Rosją, i to nie w sporcie, a na wojnie! Wraca Imperium Rosyjskie, a u nas PRL. Tak jednak być nie może. „Farba”, czyli organizacja konspiracyjna, nie zamierza zaakceptować takiego stanu rzeczy i nie składa broni. Czy jednak zdoła ocalić całą Polskę?

Sama nie wiedziałam, czego się spodziewać. Z pewnością... nie tego. „Farba” to alternatywna wersja historii, która poruszy emocje niejednego czytelnika. Bo bieg wydarzeń i samej wojny, nie może nie wzburzyć. Zwłaszcza gdy opisywana jest z perspektywy rosyjskiego człowieka u władzy. I ten aspekt paradoksalnie jest bardzo fajnie przedstawiony. Cała ta patologia i hipokryzja przeraża, bulwersuje, ale też wciąga. To jest tak straszne, że aż fascynujące. Powoduje też u czytelnika wrażenie, że zagląda nie tam, gdzie powinien, a to już prawdziwie grzeszna przyjemność.
"Faceci lgną do niej jak uchodźcy do socjalu". 
Autor postawił przede wszystkim na akcję, w książce dużo się dzieje i są to sceny iście filmowe. Jednak mimo wszystko jest to przygoda mocno naciągana, miałam wrażenie, jakby wszystko działo się na siłę, a najlepsze zostało już wykorzystane w pierwszym tomie.

Moje wątpliwości budzi też bardzo płytkie przedstawienie okupacji. Bo to, jak wskazałam na początku, nie tylko efektowne strzelaniny. To przede wszystkim życie codzienne, liczne zakazy, nakazy i wszechogarniający strach. Tego w powieści nie da się wyczuć, a poza godzinami policyjnymi nie ma wielu utrudnień.

Na plus zaliczyć można za to narrację, jest lekka, szybka, bez zbędnych opisów czy ozdobników. Autor skupia się na przedstawieniu głównego wątku i w tym celu „oddaje głos” różnym bohaterom. W ten sposób poznajemy kilka różnych perspektyw, czasami bardzo ciekawych.

Co jednak budzi mój opór? Opis polityki zagranicznej. Niestety relacje między państwami to nieporozumienie. Najważniejsi przywódcy zachowują się momentami jak małe dzieci, albo... jeszcze gorzej. Za dużo w tym wszystkim młodzieżowego humory i dowcipów na siłę.

Farba” to książka, którą trudno mi ocenić. Miała kilka dobrych momentów i sporo słabych. Ciekawy pomysł i średnie wykonanie. Cóż... może następnym razem.


Dziewczyna z zapalniczką – Mariusz Czubaj

 
Od pracy policjanta to już krótka droga do... kryminału. To znaczy, powieści kryminalnej. Każdy, kto przeczytał chociaż kilka powieści z tego gatunku z pewnością zdążył zauważyć, że to z reguły mundurowi odgrywają rolę głównych bohaterów. Obrońcy sprawiedliwości, bez skazy i wad? Bohaterzy dnia codziennego... cóż... niekoniecznie.

Tytuł: Dziewczyna z zapalniczką
Autor: Mariusz Czubaj
Cykl: Polski psychopata (tom 5)
Wydawnictwo: W.A.B.

W podejrzanych okolicznościach ginie emerytowany policjant Jacek Szymon. Dla niektórych mentor, dla innych bardzo wątpliwy autorytet. Jedno jest pewne, był policjantem, więc sprawę tę należy wyjaśnić jak najszybciej. Szybko jednak okazuje się, że nie jest to wcale takie łatwe. Heinz, profiler policyjny oddelegowany na urlop zdrowotny, nie zamierza pozostawiać wszystkiego kolegom po fachu. Sam angażuje swoje prywatne śledztwo, a poszlaki stają się coraz bardziej niepokojące. Wszystko wskazuje na to, że śmierć Jacka wiąże się ze sprawą sprzed lat, sprawą, która złamała jego karierę i stała się... obsesją. Heinz musi mieć się na baczności. I on nie powinien czuć się bezpieczny.

Powieść zaczyna się z przytupem, od morderstwa i zagadki. Główna intryga związuje się bardzo szybko, dosłownie w kilku pierwszych rozdziałach dostajemy wstępną hipotezę oraz całe mnóstwo niewiadomych. Dzięki temu zabiegowi poczułam się zaintrygowana i... zaniepokojona.

"Istnieją różne typy zabójczyń. Tak przynajmniej głosi teoria. Jedne są aniołami śmierci, mordującymi staruszków i ciężko chorych w hospicjach, domach opieki albo szpitalach. Czarne wdowy trują swoich kolejnych mężów i partnerów w celu przejęcia majątku. Modliszki realizują pewien typ chorych fantazji (...)".
Dziewczyna z zapalniczką to nie jest grzeczna opowieść o stróżach porządku. To historia mężczyzn i kobiet z krwi i kości, ze wszystkim, co wzniosłe, ale też paskudne. Autor prezentuje nam policjantów zgorzkniałych, którzy już wiele w swoim zawodowym życiu widzieli i nie w głowie im ideały. Przekłada się to na narrację, momentami ciężką, momentami przepełnioną frustracją, ale też dzięki „z jajem”. Ale nie mogę powiedzieć, że... oryginalną. W tym roku przeczytałam już kilka książek o policjantach i większość z nich skupiała się właśnie na pokazaniu ludzkie, a może bardziej sfrustrowanej twarzy głównych bohaterów.

Dobrze sprawdza się również prezentowanie narracji z różnych punktów widzenia, co pozwala nam spojrzeć na wszystko z innej perspektywy, ale też... zaangażować czytelnika. Bo momentami wie on więcej niż bohaterowie. I patrzy na opisywaną akcję z rosnącą niemocą.
"Wiesz, co teraz? Teraz najesz się strachu. Spróbuj, jak smakuje".
Na plus należy zaliczyć kreacje bohaterów. Są nie tylko z krwi i kości, o czym pisałam wcześniej, mają też swoje cechy specjalne. Coś, co wyróżnia ich spośród innych. I dotyczy to wszystkich postaci, nawet drugoplanowych.

Dziewczyna z zapalniczką to powieść pełna akcji, wciągająca i pomysłowa. Momentami wstrząsająca, ale jednak bez wątpienia, bardzo dobrze napisana. Przypadnie do gustu każdemu miłośnikowi kryminałów.




Łowca dusz – Alex Kava


Praca policyjnej profilerki do łatwych nie należy. Kiedy na co dzień ogląda się makabryczne zbrodnie, trudno pozostać przy zdrowych zmysłach. Jednak Maggie O'Dell wciąż brnie do przodu, niezrażona, niepokonana, ale... czy aby na pewno? W końcu kiedyś musi trafić na sprawę nie do rozwikłania.

Tytuł: Łowca dusz
Autor: Alex Kava
Cykl: Maggie O'Dell (tom 2)
Wydawnictwo: Harper Collins

Zaczyna się z grubej rury, czyli od wielu morderstw. Najpierw w urokliwej mieścinie pełnej domów letniskowych dochodzi do strzelaniny. Nie żyje pięciu na sześciu napastników. Potem w podejrzanych okolicznościach ginie córka senatora. Do wyjaśnienia sprawy zostaje wyznaczona Maggie, jednak jest to dziwna decyzja. Anetka bowiem specjalizuje się w seryjnych morderstwach, a te sprawy wyglądają na zupełnie niepowiązane! Czy coś je łączy? Tak, wielebny Josepha Everetta, przywódca religijnej sekty. Z każdą chwilą sprawa robi się coraz bardziej pogmatwana.

To już może trzecie spotkanie z policyjną profilerka Maggie. Wcześniej "widziałyśmy się" przy okazji Przedsmaku zła i W ułamku sekundy. Tym razem czeka nas zupełnie inna sprawa, kolejne makabryczne morderstwa i sprawca do schwytania. Czy doczekałam się tylu emocji, co wcześniej?

Tym razem muszę przyznać, że... niekoniecznie. Owszem, książkę czytało mi się dobrze, akcja była szybka i dynamiczna. Tak samo, jak i wcześniej, autorka postawiła na działanie. Jednak inaczej, niż poprzednio sama historia była mocno... oklepana. Zwroty wydarzeń nie był zaskakujące, a opowieść potoczyła się w przewidywalnym kierunku.

Na wyrazie straciła również główna bohaterka. Aż chciałoby się powiedzieć: wypalenie zawodowe. Z wcześniejszej żywiołowości i dowcipu niewiele zostało. Agenta stała się postacią bez większego wyrazu, wręcz przezroczystą. Nie zachwycają również bohaterzy drugoplanowi. Ich charaktery i role w intrydze są mocno oklepane.

Sporym rozczarowaniem okazał się również wątek sekty. Ten temat mógł być zdecydowanie lepiej dopracowany i szerzej poprowadzony. Tymczasem pojawia się raczej jako tło i pozostawia uczucie niedosytu...

Paradoksalnie (bo tego można by się spodziewać po temacie), jest to najmniej kontrowersyjna część z przygód Maggie, które do tej pory czytałam. Trochę już ponarzekałam, pora jednak na kilka zdań pozytywów. Łowca dusz może nie jest dziełem wybitnym, jednak to nadal bardzo dobry, wciągający thriller psychologiczny. Opisana w nim intryga przyciąga uwagę i rozwiązuje się powoli, a nawet zaskakuje czytelnika! Napisana jest w bardzo przystępny sposób, dzięki któremu pochłania się ją w kilka dni.

Jeśli jednak nigdy wcześniej nie mieliście do czynienia z twórczością Alex Kava, sięgnijcie najpierw po poprzednie tomy. One zdecydowanie lepiej oddają talent autorki.


W ułamku sekundy – Alex Kava


Czasami praca staje się obsesją. Chcemy być doskonali, niezastąpieni, zawsze przekraczać oczekiwania. Przesada jednak nigdy nie kończy się dobrze. A gdy praca polega na ściganiu groźnego psychopaty, cóż... obsesja na tym punkcie po prostu nie może się dobrze skończyć.

Tytuł: W ułamku sekundy
Autor: Alex Kava
Cykl: Maggie O'Dell (tom 2)
Wydawnictwo: Harper Collins

Nazwali go Kolekcjonerem i to bynajmniej nie dlatego, że zbiera niepotrzebne bibeloty. Zbiera, ale... ofiary, a potem pozbywał się ich w wyjątkowo okrutny sposób. Jest niezwykle inteligenty i przebiegły. Ciągle się chowa i jest o krok przed policją. Nawet złapany potrafi uciec z więzienia. Maggie O'Dell zrobi wszystko, żeby go skazać. Poświęciła dwa lata na poszukiwania i nie zamierza odpuszczać. Ta sprawa staje się jej obsesją, a kobieta coraz mniej odróżnia życie zawodowe od osobistego. Chce zemsty, odwetu za wszystkie okrutnie potraktowane ofiary. Czy Maggie wciąż pamięta... że jest z policji? A może pościg za psychopatą odkryje najmroczniejsze strony jej charakteru?

Jakiś czas temu miałam przyjemność recenzować Przedsmak zła, książkę będącą prequelem do serii o Maggie O'Dell. Ta powieść zrobiła na mnie ogromne wrażenie, wciągnęła, a jednocześnie przeraziła. Dlatego z zainteresowaniem wróciłam do mrocznego świata policyjnej profilarki.

Po raz kolejny nie rozczarowałam się. W ułamku sekundy porywa czytelnika już od pierwszych stron. Wartka akcja, intrygująca zagadka i dynamiczne opisy. Całe szczęście bez zbędnych scen, czy niepotrzebnego przedłużania. Historia jest niezwykle dynamiczna i bardzo skoncentrowana na głównym wątku.

Warto podkreślić, że jest to thriller psychologiczny o ciężkiej, wciągającej atmosferze. W powieści wyraźny jest klimat szaleństwa oraz moralnych dylematów. Głównej bohaterce przyjdzie przemyśleć wiele kwestii, a wraz z nim czytelnikowi. Co jest moralne, a co niekoniecznie? Czy okoliczności uzasadniają wyście poza regulamin?

Ale przede wszystkim... to napięcie! Jeśli cenicie sobie książki, które nie pozwalają wam myśleć o niczym innym, to ta zdecydowanie się sprawdzi. Od początku aż do samego końca siedziałam jak na szpilkach! To, co autorka zgotowała swoim bohaterom, przechodzi ludzkie pojęcie!

Świetnym elementem jest wprowadzenie do powieści makabry... o psychologicznym wymiarze. Okropne wydarzenia nie pozostają bez wpływu na agentkę. Kolekcjoner pogrywa z nią na wyższym poziomie, chce nią manipulować, chce ją złamać. I jego działania powoli przynoszą skutek. Ale czy osiągnie zamierzony cel? Tego wam zdradzić nie mogę! Dodać mogę tylko, że autorka czynić będzie starania, by na Kolekcjonera, ale też samą agentkę, czytelnik spojrzał w inny sposób.

No i oczywiście finał! Nie zabrakło akcji, napięcia i emocji – jednym słowem wszystkiego, co potrzeba dobremu thrillerowi. Samo zakończenie było raczej typowe, jednak zdecydowanie satysfakcjonujące. Polecam z czystym sumieniem każdemu miłośnikowi gatunku!


Układanka – Karin Slaughter


Jak dobrze znasz swoją matkę? Myślisz, że wiesz o niej wszystko? W tym momencie pewnie uśmiechasz się lekko sceptycznie. Oczywiście, że tak! Może nie znasz jej ulubionych słodyczy, ale przecież jest obecna przez większość twojego życia. Po prostu znasz ją jak samą siebie. Ale czy aby na pewno?

niedziela, 2 grudnia 2018

Książkowe zapowiedzi – grudzień cz. 1


Odliczanie do świąt czas zacząć! I do tego samego wniosku doszły wydawnictwa. W pierwszej połowie grudnia mamy mało premier, ale... nadal warto zwrócić na nie uwagę! Macie w planach któryś z poniższych tytułów?

Tytuł: Nigdy nie pozwolę ci odejść
Autor:
Katy Regnery
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data premiery: 05.12.2018

Książka autorki bestsellerów New York Timesa, Katy Regnery, opowiadająca historię o żalu, zdradzie, porwaniu, przemocy, stracie, pasji oraz miłości.

W tej współczesnej wersji Jasia i Małgosi trzynastoletnie sieroty, Griselda i Holden, po trzech latach niewoli uciekają od porywacza i próbują przejść przez rzekę Shenandoah. Niestety, tylko jednemu z nich udaje się dotrzeć do bezpiecznego miejsca, a drugie zostaje w tyle. Dziesięć lat później chłopak Griseldy zabiera ją do podziemnego klubu, by obejrzeć nielegalne walki. Gdy Griselda nagle widzi na ringu Holdena, jej świat zostaje przewrócony do góry nogami.

Tytuł: Zamek Beauchamp Hall
Autor
: Daniel Steel
Wydawnictwo: Między słowami
Data premiery: 05.12.2018

Winona czuje, że dusi się we własnym życiu. Praca bez perspektyw i związek z mężczyzną, którego nie kocha, nie dają jej szczęścia. Kiedy prześladują ją cienie niespełnionych marzeń, kobieta ucieka do magicznego świata ukochanego serialu – "Beauchamp Hall".
Ale czasem nasze życie musi przewrócić się do góry nogami, by nastąpił nowy początek. Kiedy Winona traci pracę, a partnera przyłapuje na zdradzie, postanawia rzucić wszystko. Choć jej serce jest pełne obaw, wie, że nie ma już nic do stracenia. Rusza w podróż do magicznego miasteczka w zachodniej Anglii, by na własne oczy zobaczyć serialowy zamek Beauchamp Hall.
Co czeka ją w tym magicznym miejscu? Czy marzenia, po które nareszcie sięgnęła, naprawdę się spełnią?

Tytuł: Diablero
Autor
: F.G. Haghenbeck
Wydawnictwo: Rebis
Data premiery: 11.12.2018

Powieść, na podstawie której powstał serial Netflixa.
Demony, duchy, strzygi, diabły i upiory, wynocha, jazda, won, precz!!! Elvis Infante nadchodzi! Diaboliczne połączenie thrillera i horroru z akcją toczącą się w niebywałym tempie. A wszystko to podszyte przewrotnym czarnym humorem!
Po dramatycznej śmierci brata były więzień Elvis Infante, weteran wojny w Afganistanie, błąka się po podejrzanych dzielnicach Los Angeles, pracując jako diablero: łowca demonów, upadłych aniołów i innych nadprzyrodzonych istot, którymi handluje się na czarnym rynku i organizuje z ich udziałem nielegalne walki. Jest doskonale świadomy, że prędzej czy później nadarzy mu się sprawa taka jak ta: mocno skomplikowana, z udziałem księdza o uwodzicielskim talencie, bezlitosnej zabójczyni, która wygląda jak gotycka lolitka, oraz potężnej międzynarodowej organizacji związanej z owym nielegalnym handlem.

Tytuł: Bestia. Przebudzenie Lizzie Danton
Autor:
L.A. Fiore
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data premiery: 12.12.2018

Nazywają go potworem.
Zimne jak lód bladoniebieskie oczy prześwietlają cię na wylot.
Jest bezwzględny.
Jest okaleczony.
Jest niebezpieczny.
Żyje w zamku godnym baśni, ale nie jest księciem.
Jest bestią.
Jest brutalem.
Jest zabójcą.
Przeznaczenie sprawi, że nasze światy zderzą się ze sobą.
Nazywają go potworem, ale jest moim ocaleniem.

Tytuł: Armia graczy
Autor
: Trent Reedy
Wydawnictwo: Feeria Young
Data premiery: `12.12.2018

Dwunastoletni Rogan Webber jest mistrzem w Laser Viper, swojej ulubionej grze wideo. Kiedy światowej sławy twórca gier zaprasza go, by wraz z pięciorgiem najlepszych pro graczy w kraju wziął udział w ekskluzywnym turnieju, jest megaszczęśliwy. Cała piątka ma zamieszkać w luksusowych apartamentach i testować najnowocześniejszy sprzęt do gier wirtualnych – marzenie każdego gracza... i największe możliwe wyróżnienie!Teraz jako potężne roboty bojowe biorą udział w cyfrowej bitwie, jednak ich misje stają się coraz trudniejsze. Część graczy rezygnuje, a pozostali zaczynają podejrzewać, że gra nie jest tym, czym wydawała się na początku...
Dlaczego żołnierze i roboty, z którymi walczą w Laser Viper, zachowują się tak dziwnie? Co kryje się za nietypowymi błędami? I dlaczego gra wydaje się być taka... prawdziwa? Rogan i jego rywale muszą współpracować, aby odkryć prawdę i zrobić to, co trzeba... bo świat, w którym gry wideo atakują rzeczywistość, już dawno przestał być bezpieczny.


Najlepszy moment na kompletowanie świątecznych zamówień :) O co macie w planach prosić Mikołaja?

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates