Featured

czwartek, 17 stycznia 2019

Kłamca – Jakbu Ćwiek

 

Są takie książki, które stały się dla mnie początkiem przygody z fantastyką. W szkolnej bibliotece nie było szerokiego wyboru, ale nie brakowało, ani Sapkowskiego ani Tolkiena. I jakiś czas trafiało się coś mniej typowego. Jedną z tych książek był „Kłamca” Jakuba Ćwieka. Zakochałam się w całej serii, tak samo, jak moja mama. Ale to było już jakiś czas temu. Właśnie dlatego, gdy dowiedziałam się, że SQN wznawia serię, z radością po nie sięgnęłam. Jak wyszła konfrontacja po latach?

środa, 16 stycznia 2019

O matko i córko



Rok 2019 dopiero się zaczął, a już jest pod znakiem wielu książkowych zaskoczeń. I tych przyjemnych, o których marzy każdy czytelnik i tych rozczarowujących. Tym razem niestety o tym drugim. Po prostu... o matko! Znowu niewypał!

wtorek, 15 stycznia 2019

Książkowe zapowiedzi – styczeń cz. 2



Sylwester już za nami, nowy rok powoli się rozpędza. Tak samo, jak wydawnictwa. Druga połowa stycznia obfituje w całe mnóstwo ciekawych zapowiedzi. Chcecie wiedzieć jakich? Zobaczcie sami.

Tytuł: Właściwy wybór
Autor: P.Z Reizin
Wydawnictwo: Prószyński
Data premiery: 15.01.2019

Nie mówcie nikomu, ale Jen jest jedną z moich ulubionych osób.
(Maszyny nie powinny mieć ulubieńców. Nie pytajcie mnie, jak to się stało).

Jen jest smutna. Aiden chce, żeby była szczęśliwa. Proste? Sęk w tym, że Jen jest atrakcyjną trzydziestoczterolatką porzuconą przez narzeczonego, a Aiden - inteligentnym, błyskotliwym i dowcipnym... programem komputerowym.

Aiden zna Jen na wylot. Ma dostęp do wszystkich jej elektronicznych urządzeń, wie, jakiej piosenki słucha najczęściej, wyszukuje jej ulubione zdjęcia i podpowiada złote myśli, które ją inspirują. Sam doszedł do wniosku, że tylko nowy partner życiowy może zapewnić Jen szczęście. Dlatego postanowił znaleźć jej drugą połówkę. Ale czy Jen podporządkuje się jego doskonałemu planowi?

Czy inteligentna, ale bardzo sztuczna maszyna może odkryć inteligencję emocjonalną i naprawić życie Jen? I dowiedzieć się, co tak naprawdę daje ludziom szczęście?

Tytuł: Dziewczyna z warkoczem
Autor: Agnieszka Jordan-Gondorek
Wydawnictwo: Replika
Data premiery: 15.01.2019

Czy rozwód może okazać się najlepszą rzeczą, jaka spotyka kobietę?
Krystyna jest pewna, że jej świat się zawalił. Mąż, z którym od lat starali się o dziecko, pewnego dnia radośnie oświadcza, że zostanie tatusiem. Problem w tym, że mamusią nie jest jego żona, a sprzedawczyni z mięsnego.
Po wyrzuceniu wiarołomnego męża z domu kobieta postanawia otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Jego symbolicznym początkiem ma być wizyta w salonie fryzjerskim. Jakież jest jej zdziwienie, gdy zamiast znajomej fryzjerki w drzwiach wita ją przystojny nieznajomy.

Tytuł: Srebrna zatoka
Autor: Jojo Moyes
Wydawnictwo: Między słowami
Data premiery: 16.01.2019

Lisa nie zamierza oglądać się za siebie. Czasem lepiej nie myśleć o przeszłości. Właśnie dlatego znalazła swój azyl nad malowniczą Srebrną Zatoką, w dzikiej części australijskiego wybrzeża, gdzie można obserwować delfiny, a coroczne pojawienie się humbaków jest dla miejscowych świętem. Mike pojawia się tam nieproszony. Przyjeżdża z wielkiego miasta i uosabia wszystko, od czego Lisa starała się uciec: nowoczesność, biznes i bezwzględną korporację. Wraz z jego przybyciem urokliwy, spokojny świat staje się zagrożony. By go ocalić, Lisa musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ucieczka zawsze jest dobrym rozwiązaniem oraz... Czy można pokochać kogoś, kto wydaje się naszym największym wrogiem?

Tytuł: Neverworld Wake
Autor:     Marisha Pessl
Wydawnictwo: Jaguar
Data premiery: 16.01.2019

Pięcioro przyjaciół. Tylko jedno z nich może przeżyć. Porywający thriller, w którym czas zapętlił się w wiecznym powtórzeniu. Komu uda się wyrwać z koszmarnej otchłani? Jaką cenę będzie musiał zapłacić?
Beatrice Hartley i pięcioro jej najlepszych przyjaciół tworzyli świetną ekipę. Ale wszystko zmieniła śmierć Jima, geniusza muzycznego i chłopaka Beatrice.

Rok po zakończeniu szkoły Beatrice wraca do Wincroft – nadmorskiej posiadłości, gdzie spędzili razem wiele wieczorów, dzielili się tajemnicami i planowali zmienić świat. Beatrice ma nadzieję, że pozna odpowiedzi na mroczne pytania dotyczące okoliczności śmierci Jima. Podejrzewa, że jej przyjaciele wiedzą znacznie więcej, niż chcą zdradzić. Beatrice czuje, że nigdy nie pozna prawdy.

Rankiem, po burzy, do drzwi puka tajemniczy mężczyzna. Beztroskim tonem oznajmia coś, co wydaje się niemożliwe: czas się zatrzymał, zapętlił się w wiecznym powtórzeniu, które zdołają przerwać, tylko jeśli podejmą niezwykle trudną decyzję. Beatrice dostaje ostatnią szansę, by poznać odpowiedzi na dręczące ją pytania... I ostatnią szansę, by żyć. Tak zaczyna się Pętla w Neverworld.

Tytuł: Więź
Autor: Olga Lewicka 
Wydawnictwo: Jaguar
Data premiery: 16.01.2019

Pełna magii historia o przeznaczeniu i miłości dwojga ludzi, których z pozoru dzieli niemal wszystko. To opowieść o mocy i szale, o więzi większej niż czas, i sekretach, skrywających mrok i niebezpieczeństwo...
Korzystając z zimowej przerwy międzysemestralnej, Alicja, warszawska studentka, postanawia wybrać się w Bieszczady. Zupełnie nie spodziewa się jednak dramatycznej zmiany pogody i przez swoją lekkomyślność ulega poważnemu wypadkowi. Zostaje szczęśliwie uratowana przez mieszkającego samotnie w okolicy Wiktora, mającego za towarzysza jedynie wielkiego, szarego wilczarza.

Uwięzieni przez wielodniową śnieżycę Alicja i Wiktor zaczynają zbliżać się do siebie i zauważać, że choć wydają się pochodzić z kompletnie różnych światów, to jednak łączy ich o wiele więcej, niż którekolwiek z nich mogło przypuszczać. Chociaż zaczyna się między nimi rodzić uczucie, starają się z nim walczyć, ponieważ każde z nich nosi w sobie tajemnicę i dziedzictwo, mogące okazać się zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem.
"Więź" to rozgrywająca się w malowniczym otoczeniu zasypanych śniegiem, zimowych Bieszczad, pełna magii historia o przeznaczeniu i miłości dwojga ludzi, których z pozoru dzieli niemal wszystko. To opowieść o mocy i szale, o więzi większej niż czas, i sekretach, skrywających mrok i niebezpieczeństwo...


Tytuł: Tajemnica czasu
Autor: Carlo Rovelli
Wydawnictwo: Feeria
Data premiery: 16.01.2019

Czas jest naprawdę zagadkowy. A Carlo Rovelli jak nikt inny potrafi rozświetlać naukowe zagadki w sposób, który nam wszystkim otwiera oczy na zupełnie nowe światy – światy skryte w gąszczu tajemnych wzorów fizyki teoretycznej.
Obraz czasu przed Newtonem
Obraz czasu po Einsteinie
Czas cieplny
Gdzie się podziała teraźniejszość?
Czy czas rzeczywiście spowalnia się i przyspiesza?
Dlaczego wszechświat miał dawniej mniejszą entropię?
Czy istnieją kwanty czasu?

Tytuł: Anioły do wynajęcia
Autor:     Malwina Ferenz
Wydawnictwo: Filia
Data premiery: 16.01.2019

Romeczek Słowacki (nazwisko zobowiązuje!) to niespełniony pisarz, który w oczekiwaniu na światową sławę chałturzy (z czegoś trzeba żyć), tworząc teksty reklamowe o odkurzaczach i pieluszkach. Miłość jego życia, Elena, wpada na kompletnie wariacki pomysł, który pozwoli wydusić z talentu ukochanego nieco więcej pieniędzy. Będzie jednak potrzebować pomocy. Na kogo może liczyć? Na Barbarę, która dopiero co pochowała męża i wbrew wszystkim uważa, że nie był wcale taki beznadziejny. Na Dorotę pałającą chęcią zemsty na swoim byłym, który zostawił ją dla młodszej i to w momencie najgorszym z możliwych. I wreszcie na Martę, której po raz trzeci z rzędu nie udało się dostać na studia aktorskie, czeka więc nadal na swój wielki moment, pracując w call center. Drużyna jedna na milion. Co może pójść nie tak? Niespodzianka goni niespodziankę, na dodatek szczerze ubawiony Amor pudłuje, posyłając swoją strzałę zupełnie nie tam, gdzie powinna trafić.
Wrocław. Miasto idealne do tego, by zacząć wszystko od nowa. Miasto, w którym miłość kiełkuje na najmniej oczekiwanym gruncie.

Tytuł: Basil
Autor: Wilkie Collins
Wydawnictwo: MG
Data premiery: 16.01.2019
Nasz patronat!

Basil, potomek arystokratycznego rodu i aspirujący pisarz, zakochuje się w dziewczynie – smagłej, ciemnookiej piękności – przypadkowo spotkanej w omnibusie. Nie mogąc liczyć na aprobatę ojca dla małżeństwa z córką kupca, poślubia dziewczynę w tajemnicy. Jednocześnie akceptuje pewien dziwaczny warunek postawiony przez teścia. Basil ryzykuje wszystko dla miłości, nie podejrzewając zdrady. Gdy nadchodzi krytyczny moment młodzieniec pozbawiony wsparcia bliskich, jednocześnie zagrożony zemstą odwiecznego wroga jego rodziny, zdaje się być zdany wyłącznie na siebie.


Tytuł: Przebudzeni
Autor: Colleen Houck
Wydawnictwo: We need YA
Data premiery: 16.01.2019

Kiedy siedemnastoletnia Lilliana Young wkracza pewnego poranka do swojego ulubionego Metropolitan Museum of Art, ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewa, jest znalezienie egipskiego księcia z nadludzkimi mocami, który wrócił do świata żywych po tysiącu lat bycia zmumifikowanym.

Co jednak ma zrobić nastoletni książę Amon, gdy zamiast obudzić się w swoim grobowcu w egipskiej świątyni, znajduje się w muzeum w Nowym Jorku, a jego słoje z organami zniknęły? Lily wbrew swojej woli zostaje pomocniczką księcia i razem wyruszają w niezwykłą podróż. Od teraz to w ich rękach waży się los ludzkości – muszą dotrzeć do Doliny Królów, odnaleźć braci księcia i dokończyć ceremoniał, aby Set, bóg ciemności, nie przybył na nowo do świata śmiertelników, by siać spustoszenie.


Tytuł: Nie otwieraj oczu
Autor: Josh Malerman
Wydawnictwo: Czarna owca
Data premiery: 16.01.2019

Coś przerażającego. Coś, czego nie można zobaczyć. Jedno spojrzenie doprowadza do ataku śmiertelnej przemocy. Nikt nie wie, co to jest. Nikt nie wie, skąd się wzięło.
Po pięciu latach, odkąd pojawiło się to coś, pozostała garstka ocalałych. Jednymi z nich są Malorie i dwójka jej małych dzieci. Mieszkając w opuszczonym domu nad rzeką, Malorie od dawna marzyła o ucieczce do miejsca, w którym jej rodzina mogłaby być bezpieczna. Ale podróż ta będzie przerażająca: ponad trzydzieści kilometrów, łódką, w dół rzeki z zasłoniętymi oczami, polegając jedynie na inteligencji Malorie i wytrenowanym słuchu jej dzieci. Jeden błędny ruch i zginą. Coś je śledzi. Lecz nie wiadomo, czy to człowiek, zwierzę, czy potwór?


Tytuł: Muzyka twojej duszy
Autor: Agnieszka Lis
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data premiery: 16.01.2019

Igor trafia do szkoły z internatem. Jest skryty i unika ludzi. Gdy otrzymuje od wujka swój pierwszy aparat fotograficzny odkrywa pasję, która będzie towarzyszyć mu przez całe życie.
Po kilku latach od zakończenia szkoły Igor poznaje Elżbietę – utalentowaną i odnoszącą sukcesy pianistkę. Pomiędzy nimi rodzi się uczucie. Czy jednak miłość do muzyki nie jest dla niej ważniejsza, niż miłość do fotografa? Jaką rolę odegra bolesna przeszłość Igora?


Tytuł: Kwiaciarka
Autor: Anna Kasiuk
Wydawnictwo: Czwarta strona
Data premiery: 16.01.2019

Nigdy nie jest za późno na zmiany

Judyta kocha swoją pracę wśród kwiatów. Układanie bukietów to zajęcie stworzone dla jej artystycznej duszy. Ale po pracy codzienność nie wygląda już tak pięknie. Od lat Judyta tkwi w związku z mężczyzną, z którym nie jest szczęśliwa. Za namową przyjaciółek w końcu przestaje przymykać oko na zdrady i chce zacząć nowe życie bez niego.

Gdy niespodziewanie wraca Szymon – miłość Judyty z licealnych lat, wszystko wydaje się zbyt proste i piękne, żeby mogło być prawdziwe. I wtedy niepokojące słowa ze zmiętej anonimowej kartki wyciągniętej ze skrzynki na listy sprawią, że powrócą wspomnienia, które już dawno chciała wyrzucić z pamięci. Tym razem nie wywiniesz się tak łatwo. Żaden z nich ci nie pomoże!

Jakie tajemnice skrywa przeszłość Judyty? Czy opiekuńczy Szymon da jej poczucie bezpieczeństwa i szczęście, na które tak długo czekała?


Tytuł: Pisarka
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: WM
Data premiery: 30.01.2019

Każdy ma swoją opowieść. Spraw, by twoja była wyjątkowa.
Słowa mogą niszczyć, ale mogą też ocalić. Oto historia Pisarki, która spośród tysięcy słów wybiera te najpiękniejsze, by je splatać w niezapomniane historie. To również opowieść o dwojgu młodych ludziach – Weronice i Wiktorze – którzy mają tylko siebie, pragną jedynie poczucia bezpieczeństwa i prawa do miłości. Czy mogą zwyciężyć w nierównej walce z losem?
"Książka, którą oddaję do Waszych rąk, jest wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że to czterdziesta powieść w moim dorobku, jest też najbardziej osobista ze wszystkich dotychczasowych. Nie muszę dodawać, że włożyłam w nią mnóstwo emocji i serca?
Nie zgadujcie, ile Katarzyny Michalak jest w "Pisarce". Po prostu dajcie się porwać powieści pełnej miłości i nienawiści. Mam nadzieję, że historia snuta na jej kartach porwie Was, tak jak mnie porwała, a jej bohaterowie zapadną Wam w serce i pamięć. Szczególnie pewien czarnooki drań i pewna rudowłosa dziewczyna... "
Katarzyna Michalak, autorka


Oj będzie się działo w tym miesiącu! A to tylko niewielka część zapowiedzi! Jaką książke macie w planach? Którego tytułu najbardziej nie możecie się doczekać?

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Odwet oceanu – Frank Schatzing


Dzień dobry, Kochani! Zapraszam po kubki z gorącym napitkiem, rozsiądźcie się wygodnie w fotelach.... zapnijcie pasy i ruszamy w niesamowitą podróż. Odwiedzimy kilka kontynentów, a nawet zejdziemy na dno morza. Będziemy świadkami wydarzeń tragicznych i niewyobrażalnych, a emocje, które podczas czytania poczujemy, długo nie dadzą nam o sobie zapomnieć.

Tytuł: Odwet oceanu
Autor: Frank Schatzing
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie

W Norwegii czekają już nas Sigur Johanson i Tina Lund, w Kanadzie Leon Anawak, Jack Greywolf i Alicia Delaware. To tylko mała garstka naukowców, pasjonatów i wojskowych, których będziemy mieli przyjemność (lub nie) poznać podczas tej podróży. Wraz z nimi spróbujemy rozwikłać zagadkę wydarzeń, które mają miejsce na ziemi, a trzeba rzec, że nie dzieje się dobrze. Dna morskie opanowały miliony trudnych do zidentyfikowania robaków. 
 
„Wieloryby i delfiny atakują łodzie z pasażerami, parzące meduzy przepędzają turystów z plaż. W restauracjach eksplodują homary, rozpryskując śmiertelnie niebezpieczną substancję. Miliardy krabów wychodzą z morza i zatruwają miasta (...). I wreszcie połowa Europy znika pod wodą na skutek potężnego tsunami”. 
 
Giną ludzie. Naprawdę nie jest ciekawie. Co jest przyczyną tego armagedonu? I najważniejsze, czy to już koniec świata? Szybko, tak jak wcześniej Was o to prosiłam, zapinajcie pasy i ruszajcie w tę fascynującą i niebezpieczną podróż. Nie zapomnijcie jednak uprzedzić swoich bliskich, że szybko nie wrócicie. Wycieczka ta będzie trwała całe 948 stron!

Ja wiem, że ta liczba niejednego może przerazić. Podczas czytania, w którymś momencie zadałam sobie pytanie, czy taka ilość słów jest naprawdę potrzebna? Czy gdyby naukowych rozważań było tu trochę mniej, coś by się stało?

Mam nadzieję, że nie wystraszyłam Was zwrotem „naukowe rozważania”. Rzeczywiście trochę ich tu jest i to z wielu różnych dziedzin, od robaków począwszy, na wydobywaniu ropy skończywszy. Autor wyjaśnia nam wiele różnych zjawisk występujących w przyrodzie. Nie macie się jednak czego bać, ja laik, jeżeli chodzi o naukę i przyrodę czy genetykę, zrozumiałam wszystko, co do słówka. Wszelkie naukowe zagadnienia przedstawione są tu w sposób bardzo prosty i „ludzki”, a do tego niezmiernie ciekawy. Tu wielkie ukłony dla tłumacza, to na pewno nie była łatwa praca.

Fabuła tej książki nie miałaby oczywiście żadnego sensu, gdyby nie jej bohaterowie i miejsce wydarzeń. I to też tłumaczy jej objętość. Każda postać, którą spotkamy w tej podróży to człowiek z krwi i kości. Posiada fascynującą przeszłość, ciekawy zawód, oryginalną pasję i masę problemów i traum, z którymi mierzy się równolegle z rozwiązywanie zagadki. Uwierzcie mi, nasi naukowcy naprawdę nie mają lekko.

Wielkim plusem fabuły jest również fakt, że autor zarysowując sylwetki bohaterów, nie skupił się tylko i wyłącznie, na postaciach pierwszoplanowych. Poznajemy tu także dokładną historię, niektórych ofiar wydarzających się kataklizmów, co jeszcze bardziej oddziałuje na nasze emocje.

Wyżej wspominałam też o miejscu wydarzeń. Proszę Państwa, jego opis to prawdziwy majstersztyk. Gdziekolwiek byśmy nie przebywali, czy w norweskim domu Sigura, czy w Kanadzie u Anawaka, lub na statku, na którym naukowcy szukają rozwiązania zagadki, mamy wrażenie, jakbyśmy znajdowali się tam naprawdę.

Mnie najlepiej podobało się u Eskimosów, a ich styl życia i legendy po prostu mnie urzekły. Jednak dlaczego znajdziemy się również tam, tego Wam nie zdradzę, będziecie musieli odkryć to sami.

Niedawno przyznałam Wam się, że bardzo zwracam uwagę na to, co bohaterowie jedzą:):) Uwierzcie mi, tu przeżyjecie prawdziwą smakową ucztę, ślinka nie raz Wam pocieknie. Opisy posiłków czyta się z wielką przyjemnością i burczeniem w brzuchu.

Każde zdanie w tej powieści jest naprawdę potrzebne. Dzięki temu ta podróż będzie jeszcze bardziej niesamowita. Serdecznie zachęcam do przeczytania tej książki. Nie skończymy jej niestety z dobrymi nastrojami, raczej z refleksją i zadumą nad naszą ingerencją w otaczającą nas przyrodę. Warto jednak przeczytać tę książkę do końca. Może następnym razem zastanowimy się nad poczynaniami obrońców przyrody, zamiast kpiąco się zaśmiać, kiedy będziemy czytać o kolejnej akcji ekologów. Taka zaduma akurat dzisiaj jest nam chyba bardzo potrzebna. Miłej lektury!
Dorota Skrzypczak


niedziela, 13 stycznia 2019

Delikatne masło do ciała JAGODA DAIRY FUN


Kosmetyki kupuję głównie... nosem. Jeśli coś nie pachnie obłędnie, ma zdecydowanie mniejszą szansę na zdobycie mojej uwagi. Właśnie dlatego obok kremu do ciała Dairy fun po prostu nie mogłam przejść obojętnie.

Dział z recenzjami kosmetyków powoli się rozrasta. Tym razem mam dla was prawdziwą perełkę i to pod każdym względem.

Producent twierdzi, że...

Masło do ciała o zapachu soczystej jagody doskonale nawilża i odżywia skórę. Aktywne składniki skutecznie pielęgnują skórę i sprawiają, że staje się ona wyjątkowo gładka i miękka w dotyku. Zamknięte w niezwykłym opakowaniu, które możesz wykorzystać w dowolny sposób.
Dając 'drugie życie' opakowaniu, nie tylko dbasz o środowisko, ale możesz sprawić wiele radości, podczas kreowania nowego otoczenia. 

Pojemność: 300 gram

Cena: ok. 25 zł

Zanim otworzę...


Już samo opakowanie zwraca uwagę. Jest prześliczne, świetnie prezentuje się w łazience i zwiększa przyjemność używania kosmetyków. Mam ogromną słabość do opakowań stylizowanych na stare i ten model bardzo mi się podoba. 

Ma też dodatkowy plus, wcale nie musi być jednorazowy. O ile większość opakowań kosmetyków nie nadaje się do niczego, o tyle to świetnie wpisuje się w trend no waste. Można go z powodzeniem wykorzystać ponownie np. do przechowywania wacików kostycznych czy biżuterii.

Zajrzyjmy do środka...

Po otwarciu opakowania od razu czuć przyjemny zapach jagód, który kojarzy mi się ze skittlesami. Jest bardzo intensywny, wręcz aromatyczny! Aż chciałoby się go wyjadać łyżeczką. Ale wróć! To krem, przejdźmy więc do prawidłowej aplikacji :D

Balsam ma konsystencje delikatnego musu, idealnie nakłada się na skórę, perfekcyjnie rozsmarowuje i błyskawicznie wchłania. Nie pozostawia po sobie nieprzyjemnego nalotu, jedynie delikatną, orzeźwiającą woń jagód. Łatwo się go wyjmuje z opakowania, nie ma więc ryzyka, że trudno będzie wydobyć końcówkę produktu.

A skoro już o nakładaniu mowa, to wierzcie mi na słowo, nie próbujcie stawiać go do góry dnem. I tu pewnie myślicie, co mi do głowy wpadło. Spieszę z wyjaśnieniem, mój krem przyszedł pocztą, a ta widocznie nie obchodziła się z nim najlepiej. Był lekko wstrząśnięty i część produktu przykleiło się do wieczka. A tam, jak się okazuje, jest całe mnóstwo zakamarków. Trochę mi zajęło, zanim wszystko przełożyłam na dół. Po prostu wierzcie mi więc na słowo i nie róbcie tego.

Działa, jak natura chciała!

Mamy już ręce w kremie, przejdźmy do nakładania. O tak, jest to proces zdecydowanie przyjemny. Lekka konsystencja i obłędny zapach sprawiają, że zwykły zabieg kosmetyczny staje się chwilą relaksu. Jeśli więc tak jak ja, do regularnego używania mazideł potrzebujecie zapachowej motywacji, Dairy Fun będzie strzałem w dziesiątkę.

Po zachwytach nad zapachem przejdźmy do meritum, czyli działania. Krem w praktyce bardzo fajnie nawilża, pozostawia po sobie uczucie odświeżenia i relaksu. Wykorzystywałam go wieczorem, po prysznicu i w tej roli sprawił się idealnie. Zimą skóra ma tendencje do przesuszania, ale nie z Dairy Fun! Z nim codzienna pielęgnacja staje się przyjemnością!




Zalety:
  • obłędny zapach,
  • piękne opakowanie,
  • lekka konsystencja,
  • szybkie wchłanianie,
  • skuteczne nawilżanie.

Wady:
  • brak 
Za możliwość testowania produktu dziękuję sklepowi Medicot.

    wtorek, 8 stycznia 2019

    Martwe dusze – Daria Orlicz



    Każdy żyje swoim życiem i podejmuje własne decyzje. Nieważne, jak błędne, jak bardzo niewłaściwego, wciąż pozostają jego wyborem. A mimo to ocena innych przychodzi ludziom o wiele łatwiej niż sprawiedliwa ocena. Żyj i pozwól żyć? Wolne żarty! Dobra plotka warta jest więcej niż miliony słów.

    poniedziałek, 7 stycznia 2019

    Tylko jeden wieczór – Krystyna Mirek



    Każdy, kto chociaż przez chwilę zaznał biedy, nigdy tego nie zapomni. Jeśli brak ci na leki dla dziecka, jeśli z trudem dociągasz do pierwszego... zrobisz wszystko, by odbić się do dna. A mówią, że pieniądze szczęścia nie dają. Tak mogą twierdzić tylko ludzie bogaci. I gdy brak ci na ratę kredytu, wiesz jedno, nie mają racji. Ale czy aby na pewno? Czy prosty rachunek „pieniądze = szczęście” to zawsze prawda?

    niedziela, 6 stycznia 2019

    Dom w malinowym chruśniaku


    Na sam początek Nowego Roku zabiorę Was Moi Drodzy w okolice Zakopanego do małej, malowniczej Malinówki leżącej u podnóża Tatr. Tam nowe życie postanowiła rozpocząć Alicja, wzięta prawniczka z Warszawy.

    Tytuł: Dom w malinowym chruśniaku
    Autor: Halina Kowalczuk
    Wydawnictwo: Lucky

    Nie była to łatwa decyzja, ale namawiana przez córkę Gabi i przyjaciółkę Basię, Alicja zdecydowała się na przeprowadzkę. Jesteście ciekawi czy był to słuszny krok i czy nasza pani prawnik go nie pożałuje? Zapraszam do lektury, przekonacie się sami. Zdradzę Wam tylko, że los ma dla niej jeszcze wiele niespodzianek, tych przyjemnych i niestety tych niedobrych też, a w Malinówce Alicja na pewno nie będzie się nudzić. Aha i jeszcze jedno. Przypomni sobie o niej także przeszłość i to w najmniej spodziewany sposób. A co wspólnego z tym wszystkim będzie miała pewna niedźwiedzica, to przeczytacie już sami.

    W pierwszym momencie, kiedy zaczęłam czytać tę książkę, w głowie kołatała mi pewna myśl. Mianowicie doszłam do wniosku, że pani Kowalczuk popełniła plagiat swojej własnej powieści. No, ale czy autor jest w stanie popełnić plagiat książki przez siebie napisanej? Raczej chyba nie. Rzeczywiście, Dom w malinowym chruśniaku jest oparty na tym samym schemacie co wcześniejsza powieść Haliny Kowalczuk, Dom na wrzosowej polanie, którą również miałam przyjemność recenzować.

    I tu, i tu mamy bohaterki pokiereszowane porządnie przez los i przez perfidnych mężczyzn, które w okolicach Krakowa rozpoczynają nowe życie. W obydwu powieściach nad bohaterkami czuwają siły nadprzyrodzone i w postaci zwierząt ratują je z opałów. Sceny, w których obie panie zostają oprowadzone po miasteczku, do którego przybyły, są bardzo podobne.

    Ale czy to tak naprawdę jest zarzut? No, nie, nie jest. Bo poza tym, że schemat jest taki sam, to książki są różne, bo różne są przede wszystkim ich bohaterki. Owszem, obie mocno doświadczone przez życie, ale każda zupełnie inaczej. Worek doświadczeń, sukcesów i porażek, które dźwigają ze sobą, jest zupełnie inny i dlatego po kilku rozdziałach zapomniałam o podobieństwie tych książek, a myśl o plagiacie przestała mi w głowie kołatać i skupiłam się na akcji, która naprawdę wciąga.

    A Gabi, córkę Alicji pokochałam „od pierwszego przeczytania”. To wspaniała, bardzo rozsądna, młoda dziewczyna, która mimo wielu przeciwności i tragedii nie poddaje się i wręcz zaraża swoim optymizmem i dojrzałością.

    Autorka, tak samo, jak w poprzedniej książce zadbała o moje ulubione „tło okołofabularne” i dołożyła do pasjonującej fabuły garść, pięknych tatrzańskich podań i legend. Mnie szczególnie urzekła ta o mojej imienniczce:):) Szkoda tylko, że jak większość z nich nie skończyła się dobrze.

    Jeszcze chyba Wam się nie zwierzałam, że drugą rzeczą, oprócz wyżej wspomnianego tła, na którą zwracam w książce szczególną uwagę, są kulinaria:):) I tu również pisarka mnie nie zawiodła. A ciasto drożdżowe z owczym serem i słoną kruszonką chodzi za mną do dzisiaj.

    Nie mogę na koniec nie wspomnieć o okładce. Na widok tych pięknych, soczystych malin ślinka cieknie sama, a serce drży z tęsknoty za latem. A ja już zaczynam planować urlop w górach w takim domku, jaki widnieje na zdjęciu. Ech, gdzie to lato?

    Zapraszam serdecznie do tej niezapomnianej podróży. U podnóża Tatr, dziewczyny już na Was czekają, a niedźwiedzica Mila ryczy radośnie. Miłej lektury!

    Dorota Skrzypczak

    piątek, 4 stycznia 2019

    Gospoda pod Bocianem – Katarzyna Droga


    My, czytelnicy, lubimy powieści oparte na silnych emocjach. Ale w jakich historiach ich szukamy? Z reguły w dość... trywialnych. A to dramaty miłosne nastolatków, innym razem kobieta, która zaczyna życie od nowa po nieudanym małżeństwie. Nie są to proste sytuacje, ale ich wydźwięk zupełnie blednie w obliczu... wojny. Lubisz się wzruszać przy czytaniu? Zdarza ci się płakać nad losem bohaterów? Sięgnij po „Gospodę pod Bocianem”, by poznać prawdziwe emocje!

    Tytuł: Gospoda pod Bocianem
    Autor: Katarzyna Droga
    Wydawnictwo: Editio


    Gdy Henryk Bogosz kupuje ziemię pod bocianim gniazdem, nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo zwiąże losy swojej rodziny z tym miejscem. Od tego momentu wszystko, co dobre, ale też złe, dziać się będzie u progów tej gospody. A czasy nadchodzą niespokojne. Wojna i okupacja wystawią na próbę przyjaźnie i miłości. Na jaw wyjdą namiętności, ale też skrywane urazy. Rodzinie Bogoszów przyjdzie zmierzyć się z historią, która nikogo nie pozostawi bez szwanku. Nawet kraj.

    Sama nie wiem, czego spodziewałam się po tej książce, ale zdecydowanie nie tego! Niezwykle emocjonalna, porywająca i dająca do myślenia. Wciągająca i wzruszająca już od pierwszej strony. Autorka, za sprawa fascynującej opowieści i świetnej narracji, porywa czytelnika w niezwykłą wyprawę, przez czas, przez historię swojej rodziny i całego narodu!

    Tego mnie wojaczka nauczyła-odpowiedział- że człowiek bezpieczny to człek bogaty. Ciało ludzkie rwie się od kul jak szmata. Zdrowie nic tu nie da, szczęścia łut więcej. A moneta przetrwa…”.

    Główna akcja książki rozgrywa się daleko w przeszłości, ale wszystko zaczyna się teraz, we współczesnej Polsce, w domu pisarki. Ta opowieść, pełna tajemnic, pojawia się w jej życiu przez przypadek, ale kiedy tam trafia, nie daje jej spokoju. To doprowadza do rozmowy z nestorem rodu Bogoszów. Człowiekiem, który wiele w życiu doświadczył, i który czuje, że nadszedł moment, by opowieść o jego bliskich ujrzała światło dzienne. I właśnie tak przenosimy się w przeszłość. Za sprawą wielu rozmów, wspomnień, słów, ale też niedopowiedzeń. Ten zabieg, powoli wprowadzający nas w sedno opowieści, jest naprawdę świetny i przede wszystkim, niejednorazowy! Podczas lektury kilkukrotnie będziemy na chwilę „wracać” do współczesności. W tych momentach za każdym razem miałam wrażenie, jakbym się ocknęła z zasłuchania, jakbym sama uczestniczyła w tych spotkaniach, wsłuchiwała się w pełną emocji relacje starszego mężczyzny.

    Bo trzeba przyznać, że opowieść jest porywająca i wzruszająca jednocześnie. „Gospoda pod Bocianem” obnaża przed nami wszystkie najtrudniejsze momentu Polski XX wieku. Śledzimy zagmatwane losy rodziny Bogoszów, których los nigdy nie oszczędzał. Angażujemy się w ich życie codzienne, problemy i bolączki, by wraz z wybuchem wojny zdać sobie sprawę, jak trywialne to było. Zaczynamy się zastanawiać nad tym, co jest w życiu ważne. Powstrzymując łzy, nie raz zastanowimy się, w jak dobrym momencie przyszło nam żyć, jak wiele cierpień i bólu dotknęło wcześniejsze pokolenia.

    "Nigdy nie dowiedziałabym się tego wszystkiego i nie opisałabym dziwnej historii Bogoszów, gdyby nie miłość i przypadek, zjawiska naturalnie ze sobą splątane. Miłość dwojga studentów, trochę dziwna i niedzisiejsza, bo mimo dwudziestego pierwszego wieku, ery komórek i internetu, przypadkiem spotkała ich w najprawdziwszym pałacu. Moja własna miłość do podlaskiej ziemi, starych szpargałów i przeszłości, która wyskakuje z kufrów i ze strychu przypadkiem i kiedy chce. Wreszcie miłość starego człowieka do wnuczki, do wynalazków, a także do…. fotografii".

    Za pomocą zagmatwanej historii zarówno kraju, jak i rodziny, autorka porusza wiele zagadnień społecznych, ale też egzystencjalne. Czy podziały społeczne naprawdę mają racje bytu? Co decyduje o wartości człowieka i ile warte są konwenanse? Bohaterom przyjdzie zrewidować własne podejście do wielu spraw.

    Nie sposób też nie docenić, że autorka unika jakiegokolwiek pouczania, nie ma tutaj tyrad, czy moralizatorstwa. Samo życie, prawdziwe emocje i dynamiczna opowieść. Fabuła jest napisana w sposób niezwykle wciągający. Na uznanie zasługuje też magiczna okładka, piękna grafika, która przyciąga wzrok, jest jednocześnie melancholijna i delikatna. Jakby w kontraście do ilustrowanej historii.

    Gospoda pod Bocianem” to opowieść piękna, poruszająca, dająca do myślenia. I jednocześnie trudna, bolesna, otwierająca oczy i rany. Porywa, jako mało która, wzrusza, niczym własne przeżycia. Ale przede wszystkim, jest to książka wartościowa i bardzo potrzeba, w każdym czasie i każdemu. Polecam i uprzedzam. Nie będziecie mogli się oderwać, ale też po przeczytaniu nie dacie rady o niej zapomnieć.

    czwartek, 3 stycznia 2019

    Książkowe zapowiedzi – styczeń cz. 1


    Stało się kochani! Mamy rok 2019. Pewnie trochę minie zanim przestaniemy mylić się w datowaniu i do niego przywykniemy, ale przecież nie mamy innego wyjścia. Pamiętajcie tylko, że to od Was zależy jaki on będzie, a nam wypada życzyć żeby był lepszy od roku poprzedniego. A jak wydawniczo? Na chwilę obecną bez polotu, ale bądźmy litościwi i dajmy się im (czyt. wydawnictwom) rozkręcić. 

    Tytuł: Krople deszczu
    Autor: Kathryn Andrews
    Wydawnictwo: NieZwykłe
    Data premiery: 02.01.2019

    Ali Rain
    Czasami zastanawiam się, jak znalazłam się w miejscu, w którym teraz jestem, ale gdy ból powraca, od razu sobie przypominam... wszystko przez to, że odeszła. Mieszkam teraz w nowym mieście, chodzę do nowej szkoły i powinnam ruszyć dalej ze swoim nowym życiem. Problem w tym, że sama już nie wiem, kim jestem. Został mi tylko taniec, a z każdym kolejnym dniem czuję się coraz bardziej samotna. Cisza stała się motywem przewodnim mojego życia. Ona kazała mi odnaleźć radość i światło, ale nie mam pojęcia jak, skoro przez większość czasu otacza mnie mrok... do czasu, aż poznaję jego. 
    Drew Hale
    Mam w życiu tylko jeden cel: za dwieście dziewięćdziesiąt osiem dni wyjechać z tego miasteczka i nigdy nie wrócić. Wszyscy uważnie mnie tu obserwują, zbyt uważnie, i mam już dość ciągłego ukrywania się pod maską obojętności. Potrzebuję wolności. Pływanie to moja przepustka do lepszego życia i codziennie powtarzam sobie, by się nie wychylać, trzymać ustalonej rutyny i pod żadnym pozorem nie pozwolić, by cokolwiek mnie rozproszyło. Wbrew powszechnej opinii, nie jestem chodzącym ideałem – każdego dnia tonę w poczuciu winy. Nie mam pewności, czy kiedykolwiek przestanę czuć się bezwartościowy, niechciany i przepełniony wstydem... do czasu, aż poznaję ją.

    Tytuł: Sekrety i śmierć
    Autor: J.D. Robb
    Cykl: Oblicza śmierci, tom 45
    Wydawnictwo: Prószyński i Sk-a
    Data premiery: 08.01.2019

    Tym razem porucznik Eve Dallas z nowojorskiej policji musi znaleźć mordercę, który niemal na jej oczach zadał śmiertelną ranę znanej autorce popularnego programu telewizyjnego, przedstawiającego pikantne plotki o celebrytach. 

    Utrzymany we francuskim stylu bar Du Vin w centrum Manhattanu nie należy do lokali, które chętnie odwiedzałaby Eve Dallas, szefowa Wydziału Zabójstw nowojorskiej policji. Zresztą w takich miejscach rzadko dochodzi do rozlewu krwi. Ale pewnego zimnego lutowego wieczoru zostaje tam zamordowana Larinda Mars, dziennikarka prezentująca w swoim programie plotkarskie wiadomości z życia bogatych i sławnych osób. W trakcie śledztwa okazuje się, że ofiara z całym cynizmem szantażowała bohaterów kompromitujących historii, jakie udało jej się odkryć. I oto teraz ktoś śmiertelnie ugodził ją nożem. 

    Eve Dallas nigdy nie lubiła Larindy Mars. Ale jeszcze bardziej nie lubi morderców. Aby sprawiedliwości stało się zadość, musi dotrzeć do tych wszystkich, którzy padli ofiarą szantażystki. I przy okazji poznaje fakty, o których wolałaby nie wiedzieć. 

    Tytuł: Birthday Girl
    Autor: Penelope Douglas
    Wydawnictwo: NieZwykłe
    Data premiery: 09.01.2019

    Penelope Douglas, autorka bestsellerów z list "New York Timesa", przedstawia nową opowieść o zakazanej miłości... 

    Jordan
    Przygarnął mnie, gdy nie miałam dokąd iść. Nie wykorzystuje mnie, nie rani ani o mnie nie zapomina. Nie traktuje tak, jakbym była niczym. Nie bierze mnie za pewnik. Nie sprawia, że czuję się zagrożona. Nie zapomina o mnie. Śmieje się razem ze mną. Patrzy na mnie. Słucha. Broni. Zauważa. Czuję na sobie jego oczy, gdy razem jemy śniadanie. Kiedy wraca z pracy, moje serce zaczyna bić szybciej na dźwięk parkującego na podjeździe samochodu. Muszę to zatrzymać. To się nie może wydarzyć. Siostra powiedziała mi kiedyś, że porządni faceci nie istnieją, a nawet jeśli na jakiegoś trafię, to i tak pewnie będzie zajęty. Sęk w tym, że to nie Pike Lawson jest zajęty. Tylko ja. 

    Pikei
    Przygarnąłem ją, bo myślałem, że jej pomagam. W zamian czasem coś ugotuje i trochę posprząta. Jasny układ. Szybko zrozumiałem, że to wcale nie będzie takie proste. Muszę się powściągać, by o niej nie myśleć i przestać wstrzymywać oddech za każdym razem, gdy trafiamy na siebie w domu. Nie mogę jej dotknąć i nie powinienem tego pragnąć. Jednak za każdym razem, kiedy nasze ścieżki się przecinają, ona coraz bardziej staje się częścią mnie. Nie możemy sobie na to pozwolić. Ma dziewiętnaście lat, a ja trzydzieści osiem. Jestem ojcem jej chłopaka. I tak się niefortunnie składa, że oboje właśnie wprowadzili się do mojego domu. 

    Tytuł: Krótka historia wielkich umysłów
    Autor: Ian Stewart
    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
    Data premiery: 10.01.2019

    W jaki sposób myślą geniusze? Jak widzieli świat najwięksi matematycy, ludzie o zdumiewającej jasności umysłu i oryginalności spojrzenia? Jak to możliwe, że ich myśli podążały zupełnie nowymi ścieżkami, których ludzkość wcześniej nie znała? W jaki sposób je odkrywali? W swojej najnowszej książce wybitny matematyk Ian Stewart podąża tropem niezwykłych umysłów, odsłaniając tajemnice geniuszy, którzy tworzyli matematykę.






    Tytuł: Krzyk w stronę świata
    Autor: Tomasz Szlijan
    Wydawnictwo: Novae Res
    Data premiery: 10.01.2019

    Czy jesteś gotów poznać ciemną stronę swojego miasta? Krótko przed wyborami samorządowymi Wodzisławiem Śląskim wstrząsają wydarzenia w jednej ze szkół. W wyniku zamachu ginie kilkunastu nauczycieli i uczniów, a syn prezydenta ledwo uchodzi z życiem. Rozpoczyna się śledztwo, w wyniku którego policja podaje do wiadomości publicznej nazwisko domniemanego sprawcy. Niektórzy z mieszkańców są jednak przekonani, że to błędny trop i postanawiają sami schwytać sprawcę. Mają im w tym pomóc tajemnicze, anonimowe listy... 
    Sieć kłamstw, nieustanne pragnienie zemsty i mroczne sekrety, które domagają się ujawnienia – ta pełna napięcia opowieść zabierze was do świata, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje.


    To jak? Będziecie oszczędzać i czekać na perełki czytelnicze czy coś wpadło Wam w oko?

    Monika Mikłaszewska

    Tu mnie znajdziesz

    Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
    | Distributed By Gooyaabi Templates