czwartek, 25 kwietnia 2019

Tam, gdzie serce twoje – Krystyna Mirek

To nie jest kwestia jednej decyzji, chwili, czy przypadku. To, jak wygląda twoje życie, jest konsekwencją wielu wydarzeń, przemilczeń, kompromisów. Dlaczego więc nic nie jest takie, jak powinno? Czemu nie jesteś szczęśliwa? Droga do samorealizacji nigdy nie jest prosta, a jeśli chcesz nią podążać... prawdopodobnie przyjcie ci zakwestionować cały swój świat.


Tytuł: Tam, gdzie serce twoje
Autor:
Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Filia
Bestsellery

Laura poświęciła wszystko dla swojego męża i dziecka. A raczej marzenia o dziecku. Pomimo wielu prób, badań i nowatorskich metod leczenia od 10 lat nie jest w stanie zajść w ciążę. W tym czasie nie tylko ryzykowała swoim zdrowie, ale też zatraciła samą siebie. Już nie wie kim... Stała się bezbarwna, poprawna, zawsze w cieniu męża, gotowa wspierać i wyręczać. Wie jedno, nie o takim życiu marzyła. Właśnie dlatego pewnego poranka dochodzi do wniosku, że nic już się nie zmieni. Po cichu pakuje kilka rzeczy, wychodzi z domu i rusza w drogę. Nawet nie spodziewa się, że los ma wobec niej poważne plany. Szybko okazuje się, że w miejscu, do którego trafia, czeka wiele złamanych serc i zranionych dusz. Czy Laura zauważy, że jedną z nich jest... jej mąż?

W swoich recenzjach zawsze podkreślałam, że Krystyna Mirek cały czas tworzy nowe sytuacje, inne postacie, niecodzienne charaktery. Tak jest i tym razem, chociaż... nie do końca. Jeden z bohaterów jest bardzo podobny do postaci, o której już czytałam. Również sam motyw szukania szczęścia w zupełnie innym miejscu już się kiedyś pojawił. Ale to chyba wszystkie „powtórki”. Historia szybko wpada na swoje własne, pomysłowe, ale też bardzo życiowe towary.

W twórczości pisarki uwielbiam to, że opowieść nigdy nie jest przesłodzona. Wszystkie szczęśliwe zbiegi okoliczności, czy zasłużone nagrody od losu poprzedzone są wieloma walkami o swoje, czy trudnymi kompromisami. I tak jest również teraz. Na początku opowieść może przytłaczać ilością bolesnych emocji i niełatwych doświadczeń. Życie nie rozpieszczało naszych bohaterów, ale również wiele nieszczęść zawdzięczają sobie sami. Sporo tych sytuacji jest wyolbrzymionych, co jednocześnie budzi w nas silne uczucia i skłania do myślenia. Za pomocą powieści Pani Krystyny możemy spojrzeć na konsekwencje pewnych decyzji w skali całego życia bohaterów. Na co dzień nie mamy takiej możliwości, co nie zmienia faktu, że stajemy przed podobnymi wyborami. Myślę, że jej powieści zwracają naszą uwagę na pozornie błahe sprawy, na kwestie, które odłożone na później nigdy nie są rozwiązane.

Dla mnie ta powieść była szczególnie wzruszająca i to pod wieloma względami. Składa się wielu, poplątanych i nieoczywistych historii. Od strony technicznej zostały one naprawdę dobrze opowiedziane. Po przeczytaniu powieści mogę stwierdzić, że poznałam „biografie” około dziesięciu bohaterów, jednak w czasie lektury zupełnie nie zwracałam uwagi na mnogość tych opowieści. Każda historia płynnie wynikała z innej, wszystko było zaprezentowane bardzo naturalnie i nie stworzyło w mojej głowie „zamieszania”, czy wrażenia nadmiaru informacji.

Tam, gdzie serce twoje” to powieść magiczna, niezwykle wzruszająca, skłaniająca do myślenia i zapadająca w pamięć. Z zapartym tchem śledziłam losy bohaterów, kibicując im i... trochę też sobie. Myślę, że każdy z nas znajdzie w niej coś, co szczególnie do niego przemówi. I chociażby dlatego warto po nią sięgnąć.

 

5 komentarzy:

  1. No nie zawsze da się uciec od czegoś, co się zna, może dlatego w tej książce wystąpiła "powtórka" z bohatera ;) A twórczość autorki jeszcze przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli będę miała okazję, to z chęcią przeczytam :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przyjemna książka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam na nią chrapkę :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarz :) Zapraszam ponownie!

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates