wtorek, 17 listopada 2020

Rytuał – Greta Drawska


Mam dla Was Moi Drodzy, nową zagadkę kryminalną. Wybierzemy się dziś do Drawska Pomorskiego, gdzie po kilkudziesięciu latach nieobecności do swego rodzinnego miasta wraca prokurator Wanda Just.

 

Tytuł: Rytuał

Cykl: Wanda Just i Piotr Dereń (tom 1)

Autor: Greta Drawska

Wydawnictwo: Znak


Na dzień dobry stanie przed trudnym zadaniem. Wraz z kolegą z dzieciństwa, podkomisarzem Piotrem Dereniem, będzie musiała rozwiązać tajemnicę brutalnego zabójstwa lokalnego stomatologa. Okaże się to bardzo skomplikowane. Tropów będzie wiele, w tle pojawi się również historyczna zagadka. Perypetie osobiste pary policjantów również nie ułatwią im pracy. Przygotujcie się na fascynującą przygodę.


Do zrecenzowania tej książki zachęcił mnie jej fragment zamieszczony w sieci. Błyskotliwe dialogi, tajemnicza zbrodnia i przepiękne okoliczności przyrody sprawiły, że chciałam więcej. Dostałam i (prawie) się nie zawiodłam. Wiem, wiem prawie, robi różnicę, ale o tym za chwilę.


Dostałam do ręki rasowy kryminał, który czytało mi się bardzo dobrze. Para przesympatycznych detektywów i ich nie mniej sympatyczni współpracownicy oraz  wciągająca zagadka kryminalna. Czego chcieć więcej?  Do tego jeszcze dostałam swoje ulubione "tło okołofabularne" także byłam bardzo usatysfakcjonowana.


Rolę tego tła pełnią w tej powieści ciekawostki historyczne na temat regionu, w którym rozgrywa się jej akcja. Dostajemy tu garść informacji na temat słowiańskich wierzeń i rytuałów, bitwy pod Krojantani i wiele innych lokalnych i nie tylko historii. 


Ciekawym zabiegiem jest również umieszczenie w treści powieści, części wydrukowanej kursywą, opowiadającej historię pewnego malarza i jego obrazu. Oczywiście ta historia okaże się ściśle powiązana ze współczesnymi wydarzeniami, co czyni tę książkę jeszcze ciekawszą.


Brawa autorce należą się również za postaci głównych bohaterów. Ich osobiste historie sprawiają, że czytałam tę książkę z zapartym tchem. Nie dość, że cały czas nurtowało mnie pytanie, kto zabił Maurycego, to jeszcze zajmowały mnie prywatne sprawy Wandy i Piotra i nie pozwalały oderwać się od lektury.


No dobrze. Pochwaliłam, co mogłam, a teraz sobie trochę ponarzekam. Muszę się Wam przyznać, że ciut rozczarowało mnie zakończenie. Nie jest bynajmniej wina autorki. Mam wrażenie, że przyzwyczaiłam się do spektakularnych zakończeń z zaskakującym cliffhangerem na dokładkę, że tak prosty i wręcz przewidywalny (choć przyznaję się, sama nie wpadłam na trop mordercy) finał mnie zaskoczył. Jest to jednak tylko i wyłącznie moje spostrzeżenie, Rytuał to książka, którą naprawdę warto przeczytać, a dobra wiadomość jest taka, że będziemy mieli jeszcze przyjemność spotkać Wandę i Piotra i towarzyszyć im w rozwiązywaniu kolejnej zagadki. Ja na pewno tej przyjemności sobie nie odmówię i myślę, że wy po przeczytaniu części pierwszej tego cyklu również z niecierpliwością oczekiwać będziecie kolejnego tomu. Miłej lektury i do następnego!

Dorota Skrzypczak

1 komentarz:

Serdecznie dziękuję za komentarz :) Zapraszam ponownie!

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates