piątek, 21 października 2022

Życie, chcę więcej – Kinga Roszczyniała



Chyba każdy z nas miał kiedyś taki moment w życiu, kiedy chciał czegoś więcej. Kiedy to, co udało mu się osiągnąć, odbierał jako niewystarczające, a może nawet niewiele warte. Z myślą o takich chwilach powstała niniejsza książka.


Tytuł: Życie, chcę więcej

Autorka: Kinga Roszczyniała 

Wydawnictwo: Sensus


Ostatnio często sięgam po poradniki, właśnie dlatego mam już całkiem sporo porównanie. „Życie, chcę więcej” to publikacja, która zaskoczyła mnie niewielką objętością. Książka ma bowiem zaledwie 165 stron. Muszę przyznać, że sięgnęłam po nią zachwycona piękną okładką i zaintrygowana tytułem. Jednak w praktyce otrzymałam poradnik... podobny do innych.


Jeśli nie macie na swoim czytelniczym koncie zbyt wielu książek w tym stylu, z pewnością odkryjecie w niej wiele ciekawych treści. Jednak osoby zaznajomione z tematem mogą nie znaleźć w niej zbyt wielu nowości. Przede wszystkim autorka bardzo konsekwentnie odsyła nas do dzieciństwa i nieprzepracowanych traum. Jest to jeden z pomysłów, który każdemu laikowi kojarzy się z psychologią :) Jednak autorka poświęca temu tematowi zbyt wiele miejsca. Praktycznie w każdym rozdziale znajdziemy odniesienie do dzieciństwa. Po jakimś czasie czułam się tym po prostu zmęczona. Dodatkowo, ze względu na bezpośrednią narrację (autorka zwraca się wprost do czytelnika), miałam wrażenie, że poruszane tematy po prostu mnie nie dotyczą.




Ciekawy był za to wątek okresu niemowlęcego. Dowiadujemy się jak ważny jest to moment w naszym życiu, nawet jeśli później nie mamy z tego czasu żadnych wspomnień. Niestety miałam wrażenie, że autorka jedynie przytacza pewne fakty, a nie do końca tłumaczy ich przyczynę. Wspomniany w tym akapicie wątek jest tego najlepszym przykładem. Myśl ciekawa, ale z czego wynika? Tego niestety się nie dowiedziałam.


Na modłę wszystkich innych poradników, tak i w tym znajdziemy zadania i ćwiczenia do samodzielnego wykonania. Jeśli tylko czytelnik będzie miał ochotę, czeka go sporo dodatkowej aktywności. Jednak tu mam kolejne zastrzeżenie, większość ćwiczeń to inkantacje, jeśli ich nie lubisz, możesz się szybko zniechęcić.


„Życie, chcę więcej” to książka, która nie do końca mnie do siebie przekonała. Owszem, znalazłam w niej kilka cennych myśli, jednak w ostatecznym rozrachunku nie obserwuję przełomu w moim życiu.


Dominika Róg-Górecka

1 komentarz:

Serdecznie dziękuję za komentarz :) Zapraszam ponownie!

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates