niedziela, 27 października 2019

Deszczowe sny – Antologia



Lubicie zbiory opowiadań? Jeśli tak, to mam dla was pozycję naprawdę nietypową. To wydanie łączy w sobie naprawdę różne gatunki i nie raz was zaskoczy. To co? Jesteście ciekawi?


Tytuł: Deszczowe sny
Wydawnictwo: WasPos
Książka pod naszym patronatem medialnym!

Mam słabość do deszczu, uwielbiam dźwięk, gdy woda rozbija się o parapet. Jest tak romantycznie i… świetnie się wtedy czyta książki. Właśnie dlatego pomysł na zbiór opowiadań z motywem deszcze bardzo przypadł mi do gustu. Ponieważ tekst do niego napisała znana mi autorka, z dużą ciekawością sięgnęłam po to wydanie. Czy była to dobra decyzja?

Jak już zaznaczyłam na samym wstępie, po „Deszczowych snach” można się spodziewać dosłownie wszystkiego. Jest to zbiór opowiadań, które różni od siebie praktycznie wszystko. Zostały napisane w ramach różnych gatunków literackich (od romansu przez fantastykę po dreszczowiec), są różnej grubości (niektóre ledwie kilkunastostronicowe, inne bardziej obszerne) i ostatecznie, budzą zupełnie odmienne emocje. Czy to dobrze? Moim zdaniem zdecydowanie tak! Sama książka to niezły grubasek, ale przeczytanie jej gwarantuje prawdziwą jazdę bez trzymanki. Dosłownie nie wiadomo, czego się można spodziewać na kolejnych stronach. Jest to naprawdę ciekawy eksperyment. Część opowiadań było zupełnie „nie w moim stylu” i gdyby nie „Deszczowe sny” z pewnością bym ich nie wybrała. I wiecie co? Sporo bym straciła. Czasami naprawdę warto wybrać coś nieznanego.

Plusem antologii jest to, że można ją czytać na części. Przeczytanie całego opowiadania nie zajmuje duże czasu i jednocześnie pozwala poznać całość danej fabuły „na raz”. Jednocześnie, gdy akurat styl jednego opowiadania nam nie pasuje, kolejne może podbić nasze serce.

Wynika też z tego pewien minus, teksty są na naprawdę różnych poziomach. Nie wszystkie zdobyły moje serce. No i jak to w antologiach bywa, całość… nie tworzy całości. Jeśli lubicie przez dłuższy czas wczuwać się w historię, tym razem tego nie dostaniecie. Ale właśnie z tego wynika mnogość opowieści i naprawdę wiele ciekawych wątków w jednej książce.

„Deszczowe sny” to bardzo udana antologia, niezwykle kreatywna i pomysłowa, w której aż roi się od oryginalnych pomysłów. Czytelnika czeka nie tylko moc wrażeń, ale też mnóstwo emocji. Jedno jest pewne, przy czytaniu tej książki nie będziecie się nudzić, a może przy okazji odkrycie swój nowy, ulubiony gatunek?

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

Serdecznie dziękuję za komentarz :) Zapraszam ponownie!

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates