poniedziałek, 18 listopada 2019

Finlandia. Sisu, sauna i salmiakki

Finlandia, kraina tysiąca jezior, niskich temperatur i mistrzów saunowania. Nie jest to popularny kierunek wycieczek dla turystów z Polski. Odstrasza nas niska temperatura i niewielka liczba typowych atrakcji. Może jednak warto przełamać pierwsze lody i zobaczyć, co Finlandia ma do zaoferowania?


Tytuł: Finlandia. Sisu, sauna i salmiakki 
Autor: Aleksandra Michta-Juntunen
Wydawnictwo: Poznańskie

Autorka wiele lat temu przeprowadziła się z Polski do tego pozornie nieprzystępnego kraju. Długo nie była pewna swojego pomysłu, odwlekała go w czasie, przyjeżdżała na próbę, aż w końcu zdecydowała i na stałe przeniosła się do Finlandii. Jej książka to opowieść o kraju napisana z perspektywy Polki mieszkającej tam już dłuższy czas. To pozbawiona lukru relacja o wadach i zaletach, ale też o zwykłej codzienności w miejscu, gdzie temperatura zimą osiąga minus trzydzieści stopnia! Najłatwiej będzie chyba powiedzieć też, czym tytuł nie jest. Przede wszystkim to nie przewodnik, nie kurs jazdy po atrakcjach, czy zbiór ciekawostek, ale coś o wiele, wiele lepszego.

Autorska stara się jak najbardziej holistycznie omówić poruszane zagadnienia. Dostajemy więc praktycznie każdy element opowiedziany w skrócie. Od historii po tradycyjne dania, od stanu klimatu po edukacje. I wiecie co? To jest niesamowicie wciągające! Może faktycznie część tematów jest przeanalizowana skrótowo, ale w zamian za to otrzymujemy pełen obraz, bez uprzedzeń czy upiększeń.

Wydawałoby się, że Finlandia nie jest jakoś strasznie egzotycznym krajem. Tymczasem różnic jest naprawdę sporo i to nie tylko w zakresie przyrody. Czytelnik z Polski będzie z pewnością zdziwiony liczbą odmienności w sposobie bycia, nieznanych u nas zasad towarzyskich, czy różnic kulturowych. Z drugiej jednak strony jest też całe mnóstwo podobieństw. Jakich? Tego już musicie przekonać się sami.

Autorka pięknie opowiada też o naturze, czyli jednym z największych atutów Finlandii. Czytając jej opisy można się poczuć, jakby się było na miejscu i razem z nią zachwycało mocą czystej przyrody. W zwiększeniu tego wrażenia sprzyjają też liczne fotografie, które dosłownie sprawiają, że chce się zobaczyć to wszystko na własne oczy!

Podobało mi się też mnóstwo ciekawostek, które z pasją przywołuje autorka. Nawet ciężko byłoby wskazać zakres tematyczny, bo jest on naprawdę szeroki. Autorka zarówno potwierdza, jak i neguje popularne przekonania. A do tego dodaje całe mnóstwo interesujących i śmiesznych faktów od siebie. Momentami brakowało mi szczegółów, np. wspomina o wielu pionierskich osiągnięć, ale nie podaje marek. Tych informacji szukałam już na własną rękę.

Wydawać by się mogło, że książka o danym kraju nie będzie jakoś szczególnie wciągająca. Nic bardziej mylnego! Czytało mi się ją o wiele lepiej niż mnóstwo topwych bestsellerów. Lekka narracja, ciekawe tematy, to wszystko sprawiło, że książkę dosłownie „połknęłam” w jeden wieczór. Pozycja obowiązkowa dla ludzi ciekawych świata!

2 komentarze:

  1. Właśnie zaczęłam czytać, mi bardzo sie spodobała, szkoda że mało czasu mam na czytanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tego typu książki, ostatnio czytałam o czechach

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarz :) Zapraszam ponownie!

Tu mnie znajdziesz

Copyright © 2018 Recenzje na widelcu
| Distributed By Gooyaabi Templates